W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że realny wzrost wynagrodzeń w 2025 roku wyniósł 5,5 proc. Był to ostatni brakujący element potrzebny do wyliczenia marcowych podwyżek emerytur i rent (realny wzrost płac to druga – obok średniorocznej inflacji – składowa wskaźnika waloryzacji). W efekcie wraz z początkiem marca świadczenia wzrosną o 5,3 proc., a nie jak wcześniej prognozowano o 4,88 proc.
Ile wyniesie 13. emerytura?
Przedstawione dane pozwalają na wyliczenie, ile wyniesie minimalna emerytura. Wraz z początkiem marca wzrośnie ona z dotychczasowych 1878,91 zł do 1978,49 zł brutto, czyli o niemal dokładnie 100 zł. Znając wysokość najniższego świadczenia znamy zarazem wysokość 13. i 14. emerytury, bo jak wiadomo od początku funkcjonowania dodatki te wypłacane są w kwocie aktualnej minimalnej emerytury.
13. emerytura tradycyjnie zostanie wypłacona w kwietniu. W wypadku tego dodatku nie ma żadnego kryterium dochodowego, w związku z czym należy się on wszystkim seniorom. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku „czternastki”. Świadczenie w pełnej kwocie otrzymują osoby, których emerytura nie przekracza 2900 zł brutto. W pozostałych przypadkach stosowane jest kryterium “złotówka za złotówkę”. Warto jednak podkreślić, że dodatek nie jest wypłacany, jeśli wyliczona kwota byłaby niższa niż 50 zł. Wypłaty 14. emerytury najprawdopodobniej nastąpią po wakacjach.
Na „czternastkę” nie załapią się Donald Tusk i Jarosław Kaczyński. Najważniejsi polscy politycy, którzy już jakiś czas temu osiągnęli wiek emerytalny nie mogą jednak narzekać. Za sprawą marcowej waloryzacji otrzymają swoiste 600 plus. Prezes PiS pobiera obecnie ok. 11 tys. zł emerytury, a po podwyżce zyska ok. 580 zł brutto. Z kolei otrzymujący ok. 11,7 tys. zł emerytury premier dostanie od marca o ok. 620 zł więcej. Zarówno Tusk, jak i Kaczyński mogą również liczyć na 13. emeryturę.


