Iga Świątek pewnie zameldowała się w 1/8 finału turnieju WTA w Rzymie, rozbijając Elisabettę Cocciaretto 6:1, 6:0. Teraz jednak Polkę czekało znacznie większe wyzwanie.
Iga Świątek – Naomi Osaka w turnieju WTA w Rzymie. Kto wygra?
W poniedziałek 11 maja w walce o ćwierćfinał zmierzyła się z Naomi Osaką. Japonka również imponowała w poprzedniej rundzie. Rozstawiona z numerem 15., bez większych problemów pokonała Dianę Sznajder 6:1, 6:2
Bilans bezpośrednich spotkań przemawiał obecnie na korzyść Polki, która wygrała dwa ostatnie mecze z Naomi Osaką. Co ciekawe, rywalka Igi Świątek obecnie współpracuje z Tomaszem Wiktorowskim, trenerem, który prowadził Polkę od początku 2022 roku do października 2024 roku i razem z nią osiągał największe sukcesy.
Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że przez lata obie zawodniczki darzyły się dużą sympatią. Iga Świątek wielokrotnie podkreślała, że jest fanką Osaki, a ich relacje poza kortem często przyciągały uwagę kibiców w mediach społecznościowych.
Sama Polka nie ukrywała, że spodziewa się bardzo trudnego pojedynku. — Myślę, że to będzie trudny mecz — przyznała po zwycięstwie nad Cocciaretto. Jak dodała, miała okazję trenować z Osaką podczas turnieju w Madrycie. — Jestem naprawdę podekscytowana, bo niezależnie od tego, co się wydarzy, będzie to dla mnie lekcja zapewniała.
Wielki mecz Igi Świątek w Rzymie. Naomi Osaka bez szans
Iga Świątek świetnie weszła w spotkanie i już w pierwszym gemie przełamała Naomi Osakę, obejmując prowadzenie 1:0. Japonka szybko odpowiedziała i chociaż Iga Świątek prowadziła już 2:0, rywalka zaczęła coraz lepiej czytać jej serwis i odrobiła stratę przełamania. Po kilku bardzo wyrównanych gemach na tablicy wyników pojawił się remis 2:2.
Chwilę później Polka ponownie przełamała Naomi Osakę (3:2), utrzymała własne podanie i podwyższyła prowadzenie na 4:2, po czym ponownie przełamała Japonkę. Rywalka grając pod ogromną presją posłała piłkę w siatkę, dzięki czemu podopieczna Francisco Roiga objęła prowadzenie 5:2. Ostatecznie po aż trzech set pointach Polka zakończyła pierwszą partię meczu wynikiem 6:2.
Iga Świątek – Naomi Osaka w Rzymie. Kto wygrał?
Iga Świątek była już tylko o krok od awansu. Polka znakomicie rozpoczęła drugiego seta i na starcie przełamała Naomi Osakę, obejmując prowadzenie 1:0. Trzecia rakieta świata grała bardzo pewnie i po chwili dołożyła kolejnego gema przy własnym serwisie, a jej przewaga zaczęła rosnąć. Osaka próbowała jeszcze odpowiadać i walczyła o utrzymanie podania, jednak nasza tenisistka raz po raz wywierała ogromną presję.
W trzecim gemie Osaka obroniła kolejnego break pointa w tym secie i po zaciętej wymianie w końcu dopisała pierwszy punkt do swojego konta. Iga Świątek błyskawicznie zareagowała podwyższając prowadzenie na 5:1. Końcówka meczu była już tylko formalnością – Polka wygrała drugą partię 6:1 i zameldowała się w 1/4 finału.
Przez długie fragmenty meczu Iga Świątek przypominała swoją najlepszą wersję. Polka narzucała tempo wymian i regularnie zmuszała Osakę do błędów. W ćwierćfinale nasza tenisistka zmierzy się z Jessicą Pegulą. Piąta zawodniczka rankingu WTA pewnie pokonała eprezentantkę Austrii Anastasię Potapovą 7:6 (8-6), 6:2 w 1/8 finału turnieju w Rzymie.













