• Adam Andruszkiewicz został wezwany do prokuratury jako podejrzany w sprawie sfałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 roku na Podlasiu.

  • Jarosław Kaczyński skomentował sytuację, wskazując na „ręczne sterowanie działaniami prokuratury” oraz „bezprawie”.

  • W przeszłości media informowały o zamieszaniu Andruszkiewicza w sprawie podpisów, jednak polityk zaprzecza swojemu zaangażowaniu i oczekuje rzetelnego postępowania.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Sprawa Adama Andruszkiewicza. Były poseł PiS wezwany do prokuratury

Współpracownik Karola Nawrockiego podejrzany. W tle wybory z 2014 roku

Wybory samorządowe 2014. Prokuratura bada fałszywe podpisy na listach poparcia

Adam Andruszkiewicz dla Interii: Nie mam sobie nic do zarzucenia

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version