-
CBA zatrzymało pięć osób podejrzanych o wyłudzenie unijnego dofinansowania dla projektu dotyczącego neutralizacji amunicji chemicznej na Bałtyku.
-
Osoby zatrzymane usłyszały zarzuty wyłudzenia dotacji i oszustwa. Śledztwo obejmuje milionowe kwoty oraz prowadzone jest w kilku lokalizacjach.
-
To jedno z kilku postępowań dotyczących nieprawidłowości w NCBiR, w których zarzuty postawiono także innym osobom związanym z tym organem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego 30 czerwca zatrzymali czterech mężczyzn i kobietę na terenie Małopolski, Śląska i Mazowsza. Polecenie wydała Prokuratura Regionalna w Gdańsku.
Śledztwo dotyczy wyłudzenia z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju milionowych dotacji z unijnego funduszu. Od rządowego organu wyłudzono ponad 7,5 mln zł.
Afera w NCBiR. Zatrzymano pięć osób, w tle projekt neutralizacji broni
Finansowany projekt dotyczył opracowania technologii potrzebnej do neutralizowania i utylizacji zatopionych w Bałtyku bojowych środków trujących – amunicji chemicznej.
Jak przekazało CBA, w latach 2023-2024 przedstawiciele spółki przedkładali nierzetelne oświadczenia dotyczące postępu realizacji tego projektu, w tym poniesionych kosztów. „W ramach przestępczego procederu ustalone osoby wystawiały i posługiwały się nierzetelnymi fakturami o wartości blisko 14 mln zł” – wyjaśnia agencja.
W związku ze śledztwem w tej sprawie CBA przeszukało 13 lokalizacji, zabezpieczając dokumenty i nośniki elektroniczne. Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. wyłudzenia dotacji i oszustwa obejmującego mienie wielkiej wartości.
Dwóch podejrzanych trafiło do tymczasowego aresztu, trzech pozostałych zostało objętych wolnościowymi środkami zapobiegawczymi. Postępowanie – jak podkreśla prokuratura – ma charakter wielowątkowy i rozwojowy.
Politycy KO o rozliczeniach NCBiR. „Kolejna odsłona afery”
Komunikat prokuratury w sprawie skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. „Kolejna odsłona afery w NCBiR. Pięć osób z zarzutami. Dwie w areszcie” – napisał na platformie X.
„Projekt o neutralizacji amunicji chemicznej w Bałtyku, a w tle podejrzenie zawyżania kosztów i przedstawiania dokumentów, które nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu projektu” – wyjaśnił minister. „Rozliczenia nie są zemstą. Są obowiązkiem państwa prawa” – dodał.
Komentarze na tej samej platformie zamieściło także kilku innych polityków Koalicji Obywatelskiej. „Skuteczne działanie CBA i prokuratury” – napisał Tomasz Siemoniak, minister-koordynator służb specjalnych.
„Kolejni! CBA zatrzymało pięć osób w śledztwie dotyczącym doprowadzenia za czasów PiS Narodowego Centrum Badań i Rozwoju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z projektem współfinansowanym ze środków unijnych” – dodał europoseł Dariusz Joński.
„Suma złodziejstwa to 7,5 mln zł. Wszyscy wiemy, czyje to było królestwo za czasów PiS” – skomentował poseł Robert Kropiwnicki.
Afera wokół NCBiR. Nowe wątki
To kolejne postępowanie związane z aferą w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, która wybuchła na początku 2023 roku. Dziennikarze Radia ZET ujawnili wówczas wielomilionowe dotacje przyznawane przez organ firmom-krzakom.
Na początku sierpnia 2024 roku Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała, że w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w NCBiR zarzuty postawiono m.in. Hannie S., byłej zastępczyni dyrektora NCBiR w latach 2022-2023, wcześniej pełniącej inne dyrektorskie stanowiska.
Zarzuty wobec Hanny S. dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także przyjmowania korzyści osobistych i majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 640 tys. zł w związku z pełnieniem funkcji publicznych oraz prania brudnych pieniędzy.
W czerwcu 2026 roku prokuratura poinformowała, że kontynuuje postępowanie wobec Hanny S. oraz innych podejrzanych.
-
Wszedł w układ z lokalnym przedsiębiorcą. Akcja CBA w Lublinie
-
Szef CBA reaguje na zarzuty wobec funkcjonariuszki. „Pełna odpowiedzialność”


