W środę rano (29 kwietnia) Oksana Poczobut, żona Andrzeja Poczobuta, opublikowała ich wspólne zdjęcie ze szpitala, gdzie uwolniony z białoruskiego więzienia dziennikarz przechodzi obecnie badania. „Poranek w warszawskim Szpitalu. Najmilsze poranki z możliwych” – podpisała zdjęcie Oksana Poczobut.
Zdjęcie udostępniła również liderka białoruskiej opozycji. „Wspaniale jest ich znowu widzieć razem” – napisała na X Swiatłana Cichanouska. „Nie możemy się zatrzymać, dopóki wszyscy więźniowie polityczni na Białorusi nie zostaną uwolnieni, a każda rodzina nie będzie znów w komplecie” – dodała.
Cichanouska: Około 900 osób wciąż pozostaje za kratami
We wtorkowym komunikacie przesłanym mediom Cichanouska podkreśliła, że uwolnienie Poczobuta to „wielki dzień dla nas wszystkich”. Zwróciła uwagę na zaangażowanie Polski, Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej w walkę o uwolnienie więźniów politycznych. „Nie byłoby to możliwe bez konsekwentnej i pryncypialnej postawy Polski, która niestrudzenie walczyła o Andrzeja, oraz wszystkich naszych sojuszników – Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej – którzy nie przestają walczyć o naszych więźniów politycznych. Pamiętamy o wszystkich. Około 900 osób wciąż pozostaje za kratami” – zaznaczyła.
Liderka białoruskiej opozycji podkreśliła także, że „Andrzej to polsko-białoruski bohater, utalentowany i niezłomny dziennikarz, który nigdy nie zdradził swoich zasad. Reżim nie zdołał go złamać ani uciszyć” – czytamy.
Tusk: Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał skomplikowanej gry
We wtorek (28 kwietnia) premier Donald Tusk ogłosił, że Białorusini uwolnili Andrzeja Poczobuta z kolonii karnej. „Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym” – przekazał Tusk.
Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, m.in. „Gazetą Wyborczą”. Informował o sytuacji na Białorusi. Białoruskie władze zatrzymały go w marcu 2021 roku. Oskarżały go o „rehabilitację nazizmu”. Poczobut długo przebywał w areszcie, a w lutym 2023 roku sąd skazał go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.


