Z przekazanych informacji wynika, że kontrolerka została zaatakowana podczas wykonywania swoich obowiązków w tramwaju. Sprawdzała bilety pasażerów, którzy – jak się okazało – nie mieli ważnych przejazdów.
Wrocław. Kontrolerka biletów brutalnie zaatakowana
W trakcie interwencji kobieta została poturbowana w tramwaju, a następnie powalona i rzucona o peron. W wyniku zdarzenia zasłabła. „Jej obrażenia są poważne, jest w szpitalu” – przekazano.
MPK poinformowało, że wizerunek sprawców został zarejestrowany przez monitoring. Przewoźnik zapowiedział współpracę z policją, by jak najszybciej ustalić tożsamość napastników i doprowadzić do ich zatrzymania.
Policja potwierdza zdarzenie
– Na przystanku tramwajowym „Gajowicka” z tramwaju wyszła grupa nastolatków – trzech nieletnich – z dwójką kontrolerów biletów. W tramwaju, którym wcześniej jechali, nastolatkowie nie mieli – lub nie chcieli okazać kontrolerom – dokumentów, które by uprawniały ich do jazdy bez biletów. Na przystanku do dwóch kontrolerów dołączył motorniczy. Doszło do szarpaniny – przekazała w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” aspirant sztabowa Anna Nicer z wrocławskiej policji.
To nie pierwszy taki przypadek
Jak podkreślił przewoźnik w swoim komunikacie, to kolejny atak na pracowników komunikacji miejskiej w ostatnim czasie. W ubiegłym tygodniu kontrolerzy mieli zostać zaatakowani gazem, co również zakończyło się interwencją medyczną i wizytą w szpitalu.
MPK zwróciło uwagę, że problem narastającej agresji wobec pracowników transportu publicznego jest coraz poważniejszy. W swoim komunikacie stanowczo sprzeciwia się przemocy wobec kierowców, motorniczych i kontrolerów biletów, apelując o zdecydowane działania w tej sprawie.
„To się musi zmienić. Powszechne przyzwolenie na przemoc i jazdę bez biletu w komunikacji miejskiej musi się skończyć. NIE, NIE i jeszcze raz NIE na przemoc wobec kierowców, motorniczych i kontrolerów biletowych” – podkreślono w komunikacie.
Jesteś świadkiem przemocy lub masz podejrzenia, że komuś dzieje się krzywda?
Osoby, które mieszkają w sąsiedztwie osób, które podejrzewają o stosowanie przemocy, powinny pomóc potencjalnym ofiarom na kilka sposobów. Warto reagować zwłaszcza wtedy, gdy: słyszysz awantury, krzyki, płacz lub nietypowe hałasy. Świadkowie przemocy mogą porozmawiać z osobą krzywdzoną i zaoferować jej pomoc lub bezpośrednio zgłosić swoje podejrzenia na policję, do Ośrodka Pomocy Społecznej lub na „Niebieską Linię”, dzwoniąc pod numer 800 12 00 02. Warto pamiętać, że osoba krzywdzona często kryje sprawcę ze wstydu lub strachu – to jednak nie powinno zniechęcać do działania.
„Namawiamy do przyjrzenia się takim sytuacjom i udzielenia pomocy w celu przerwania przemocy. Weźmiesz wtedy udział w bardzo ważnym etapie przeciwdziałania przemocy – w interwencji. Twoja
interwencja może zapoczątkować proces wychodzenia z przemocy osoby pokrzywdzonej, ale przede wszystkim może pomóc zapewnić jej bezpieczeństwo” – apeluje „Niebieska Linia”.


