Rzeczniczka resortu przekazała agencji APA, że pojawiło się kilka wniosków USA dotyczących transportu. W poniedziałek rząd Hiszpanii zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla lotów wojskowych związanych z wojną z Iranem. Według doniesień medialnych także Włochy odmówiły kilku samolotom USA lądowania w bazie na Sycylii.

Austria nie jest jedyna. Dwa dni temu 30 marca również Hiszpania przekazała, że zamyka swoją przestrzeń powietrzną dla amerykańskich samolotów biorących udział w atakach na Iran. – Nie wyrażamy zgody na korzystanie z baz wojskowych ani na wykorzystywanie przestrzeni powietrznej do działań związanych z wojną w Iranie – oświadczyła w poniedziałek ministerka obrony Hiszpanii Margarita Robles.

Zobacz wideo „Mamy wszystkie karty, oni żadnych”. Orędzie Donalda Trumpa

Hiszpański dziennik „El Pais”, który powołuje się na źródła wojskowe, podał, że ograniczenia te dotyczą również samolotów USA stacjonujących w państwach trzecich, takich jak Wielka Brytania i Francja.

Trump wychodzi z NATO

Europejskie kraje, w tym sojusznicy z NATO, wykazują narastający opór wobec działań USA na Bliskim Wschodzie, co prowadzi do napięć dyplomatycznych i odmawiania zgód na przeloty maszyn zaangażowanych w operację „Epicka Furia”.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph”, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO, a sam Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.

Trump wielokrotnie mówił, że kraje NATO powinny zaangażować się militarnie w odblokowanie cieśniny Ormuz. Ruch w tej cieśninie, ważnej dla eksportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej, od około miesiąca blokuje Iran w odwecie za ataki Izraela i USA. W krajach europejskich – z którymi Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny – dominuje przekonanie, że wojna prowadzona jest przez USA bez większego planu.

Przeczytaj też: Aleksander Kwaśniewski: Rosjanie są zaskoczeni. Nie sądzili, że Trump będzie aż tak użyteczny. Ja nie wierzę w spiski. Rosjanie Trumpem nie manipulują, oni jeszcze nie raz i nie dwa mogą się na nim sparzyć. Przeczytaj rozmowę Agnieszki Kublik na Wyborcza.pl.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version