W czwartek (9 lipca) funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu-Strachowicach zostali wezwani na pokład samolotu, który miał wylecieć do Zadaru w Chorwacji. Zgłoszenie dotyczyło agresywnie zachowujących się pasażerek.
„Powodem było niewłaściwe zachowanie pięciu obywatelek Polski, które nie wykonywały poleceń załogi, zakłócały porządek na pokładzie samolotu oraz wdawały się w kłótnie z innymi pasażerami” – przekazała w oświadczeniu Małgorzata Potoczna z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Straż Graniczna interweniowała ws. agresywnie zachowujących się pasażerek samolotu
Jak poinformowała Straż Graniczna, „zachowanie kobiet wskazywało, że mogą znajdować się pod wpływem alkoholu”. Kobiety zostały wyprowadzone z pokładu samolotu w asyście funkcjonariuszy. Przeprowadzono także badania, które wykazały, że trzy z nich były pod wpływem alkoholu.
„Pasażerki ukarano mandatami karnymi, jednak najbardziej dotkliwą konsekwencją ich zachowania była prawdopodobnie decyzja kapitana samolotu o skreśleniu z listy pasażerów lotu. Kobiety nie odleciały na wakacje do Chorwacji” – czytamy w oświadczeniu.
Straż Graniczna przypomniała w komunikacie, że „kapitan statku powietrznego odpowiada za bezpieczeństwo wszystkich osób znajdujących się na pokładzie i ma prawo odmówić przewozu pasażerom, których zachowanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi podczas lotu”. „Nieodpowiedzialne zachowanie, w szczególności będące skutkiem spożycia alkoholu, może zakończyć się nie tylko mandatem, ale również skreśleniem z listy pasażerów oraz dodatkowymi kosztami” – podkreśliła.


