Od soboty 28 marca w Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Szlaki są w wielu miejscach nieprzetarte, co wydłuża czas przejścia. Na drzewach zalega ciężki śnieg, który może powodować łamanie się gałęzi i stwarzać zagrożenie dla turystów.
Intensywne opady śniegu w Tatrach
Ratownicy TOPR w komentarzu do komunikatu lawinowego napisali, że zwłaszcza w szczytowych partiach gór wiatr nawiał wiele śniegu. Zagrożenie występuje również w niższych partiach. Ratownicy zwrócili uwagę, że pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest związana umiarkowanie lub słabo. Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy niewielkim dodatkowym obciążeniu, szczególnie na stokach o dużym nachyleniu. W określonych sytuacjach mogą schodzić także duże lawiny samoistnie, a sporadycznie nawet bardzo duże.
Znaczne opady śniegu zanotowano w całym regionie. Na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna osiągnęła 130 cm, na Hali Gąsienicowej 88 cm, a w Zakopanem spadło 35 cm śniegu. W wyższych partiach gór szlaki są przysypane świeżym śniegiem, przez co ich przebieg w wielu miejscach jest niewidoczny, a dodatkowym utrudnieniem są głębokie zaspy. Niski pułap chmur oraz ograniczona widzialność znacząco utrudniają orientację w terenie i zwiększają ryzyko pobłądzeń.
Radykalnie ograniczona widoczność w Beskidach
– Bardzo duża pokrywa śniegu zalega już od 800 m n.p.m. W sobotę rano temperatura w dolinach wynosiła 0, plus 1, ale wysoko w górach była ujemna, do minus 5 – podał ratownik dyżurny centralnej stacji Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku. W sobotę rano w Beskidach widoczność była ograniczona nawet do kilku metrów.
Na Babiej Górze obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Jest ono umiarkowane. Występuje głównie w miejscach odkładania nowego śniegu pod wpływem silnego wiatru. Świeży opad gromadzi się na starej, twardej warstwie, przez co lokalnie jest z nią słabo związany. Dotyczy to zwłaszcza wybranych miejsc w żlebach, zagłębieniach terenowych oraz za przełamaniami terenu powyżej górnej granicy lasu. Zamknięty jest najtrudniejszy szlak na Babiej Górze – żółty, zwany Percią Akademików.
Czytaj także: Ratownicy i medycy alarmują: w górach rośnie problem agresji ze strony pijanych turystów. Coraz częściej interwencje ratunkowe kończą się awanturami i wezwaniem policji – pisze Piotr Starmach na Wyborcza.pl.
Oblodzone szlaki w Karkonoszach
W partiach szczytowych Karkonoszy pokrywa śniegu wynosi 20-60 cm. Wierzchnie warstwy pokrywy śnieżnej są zmrożone, w głębszych warstwach śnieg jest wilgotny. Na wielu odcinkach szlaki są częściowo oblodzone.
Temperatura powietrza wynosi minus 4 stopnie Celsjusza, a w nocy sięgnie minus 6 stopni w partiach szczytowych Karkonoszy. Wiatr z kierunków zmiennych będzie w porywach osiągał do 10 km/h. Po południu możliwe są przejściowe opady śniegu, które zapowiadane są też w nocy.


