Polacy zaprezentowali się po raz pierwszy w oficjalnym meczu od turnieju finałowego, w którym wręcz roznieśli konkurencję. Trudno inaczej bowiem nazwać fakt, że Polska w grze o złoto VNL 2025 pokonała kolejno: w ćwierćfinale Japonię, w półfinale Brazylię, a w finale Włochy – w każdym z przypadków wynikiem 3:0.
Polacy rozbili Serbów w Krakowie. Udane urodziny Bartosza Kurka
Na inaugurację XXII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera Polacy zagrali z Serbią. Był to zatem kolejny szczególny mecz dla selekcjonera Polaków Nikoli Grbicia. Trener polskiego teamu przed laty był nie tylko selekcjonerem swoich rodaków, ale w roli siatkarza sięgał m.in. po złoto olimpijskie (2000) – choć wówczas reprezentował jeszcze Jugosławię.
Tak czy owak, spoglądając na obecny układ sił, Serbowie są daleko za plecami Polaków. I to było widać podczas rywalizacji w Tauron Arenie. Dodajmy, szczelnie wypełnionej kibicami. Fani bawili się świetnie, zupełnie tak, jakby przyszli na… urodziny kapitana Bartosza Kurka. Akurat w dniu meczu „Kuraś” skończył 37 lat. Co więcej, atakujący pojawił się w wyjściowym składzie. I zagrał solidne spotkanie, mając wiele powodów do radości, często uśmiechając się od ucha do ucha.
Oprócz Kurka wyjściowy skład tworzyli: Tomasz Fornal (z biało-czerwoną fryzurą) z Wilfredo Leonem na przyjęciu, środkowi Szymon Jakubiszak i Norbert Huber, na rozegraniu Marcin Komenda i Jakub Popiwczak na libero. Co ciekawe, dwójka reprezentantów – Komenda i Fornal – wywodzą się z Krakowa. Więc dodatkowy plus dla małopolskiej części publiczności.
Mecz miał jednostronny przebieg. Poza kilkoma zrywami Serbów trener Gheorghe Cretu musiał się raczej mierzyć z tymi samymi problemami, które sprawiły, że serbski zespół do samego końca walczył… o utrzymanie w Lidze Narodów. Dokładnie w tych samych rozgrywkach, które we wspomnianych cuglach wygrali Polacy.
Co istotne, trener Grbić do Krakowa zabrał już czternastkę, która została wyselekcjonowana na zbliżające się wielkimi krokami mistrzostwa świata. Przypomnijmy, że ostatnim, który wypadł z zespołu, był przyjmujący Bartosz Bednorz. Serb ostatecznie postawił w kwartecie na przyjęciu na Artura Szalpuka.
W sobotę hitowe spotkanie tegorocznego memoriału. Od 20:30 Polska zagra z Brazylią. Za to o 18:00 przedsmak emocji, Serbia – Argentyna.
XXII Memoriał Huberta Wagnera. Tysiące kibiców w Tauron Arenie
Spoglądając na historię, pierwsza edycja memoriału pamięci Huberta Wagnera odbyła się w 2003 roku. Wówczas miastem, w którym rywalizowali siatkarze, był Olsztyn. Turniej gościł w różnych miejscach Polski, m.in. Łódź, Bydgoszcz, Zielona Góra, Płock, Katowice czy Toruń. Ale tym miejsce, w którym zadomowił się od ponad dekady, jest Kraków.
Warto dodać, że w 2024 roku Polacy zwyciężyli, wyprzedzając w klasyfikacji Słowenię i Niemców. Gdyby zerknąć głębiej, gospodarze mają zdecydowany patent na wygrywanie tego turnieju towarzyskiego. Na 21 występów Polacy wygrywali aż 11 razy.
W przypadku edycji 2025 organizatorzy poinformowali, że na trybunach Tauron Areny w Krakowie zasiądzie komplet kibiców. A ponieważ mowa o największym tego typu obiekcie widowiskowo-sportowym w Polsce, to należy się spodziewać blisko pięćdziesięciu tysięcy fanów, które pojawi się na meczach memoriału.