Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lutym 3,2 proc., czyli tyle samo co miesiąc wcześniej.
Bezrobocie w Polsce. Pozostajemy unijnym liderem
Wynik ten nadal plasuje nas na pozycji lidera, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach należących do Unii Europejskiej. Pierwsze miejsce dzielimy wraz z Bułgarią i Czechami.
Na drugim miejscu uplasowała się Malta, gdzie stopa bezrobocia wyniosła 3,5 proc. Na najniższym stopniu podium znalazła się Słowenia z odczytem na poziomie 3,8 proc. Po drugiej stronie jest Finlandia, która jako jedyny kraj Wspólnoty odnotowała dwucyfrowy poziom bezrobocia (10,6 proc.). Blisko tej granicy jest Hiszpania, gdzie stopa bezrobocia w lutym wyniosła 9,8 proc. W całej Unii Europejskiej wskaźnik ten wyniósł 5,9 proc.
Unijny urząd statystyczny podał również, że liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła w lutym 577 tys., wobec 565 tys. w styczniu.
Na dniach powinniśmy poznać wstępne dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w zakresie stopy bezrobocia w marcu. Przedstawione przed miesiącem szacunki – potwierdzone później przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) – trudno uznać za optymistyczne. Bezrobocie w lutym wyniosło bowiem 6,1 proc., co było najgorszym wynikiem od kwietnia 2021 roku, kiedy to odnotowano 6,3 proc. Z danych GUS wynika, że w lutym w urzędach pracy zarejestrowanych było 954,9 tys. bezrobotnych, wobec 934,1 tys. miesiąc wcześniej.
Przypomnijmy, że różnice między danymi GUS a Eurostatu wynikają z metodologii. Eurostat pod pojęciem bezrobocia rozumie osoby, które aktywnie poszukują pracy, a mają problem z jej znalezieniem. Wyłącza więc liczną grupę osób, które są zarejestrowane w urzędzie, gdyż zależy im na statusie bezrobotnego, który umożliwia m.in. nieodpłatną opiekę zdrowotną.


