Strona głównaBiznesMałe spółki z nowym minimum. W WIG20 obronił się tylko kurs CD...

Małe spółki z nowym minimum. W WIG20 obronił się tylko kurs CD Projektu

fot. Panorama Images / / Shutterstock

Fala czerwieni zalała warszawski parkiet w ostatnim dniu
tygodnia. Indeksy średnich i małych spółek pogłębiły dno bessy, a najwięcej
straciły polskie blue chipy. WIG20 liczony w dolarach także pogłębił dotychczasowy
dołek i jest najniżej od ponad 19 lat.

WIG20 stracił 3,98 proc. do 1457,78 pkt, przy spadku szerokiego rynku
– WIG – o 3,38 proc. do 48 081,16 pkt. Szeroka podaż objęła akcje średnich
i małych spółek, których indeksy wyznaczyły nowe dna bessy. mWIG40 spadł o 2,63
proc. do 3 678 pkt, a sWIG80 o 1,6 proc. do 16 477,18 pkt. Obroty
wyniosły 874 mln zł, z czego 737 mln dotyczyło WIG20.

Bankier.pl

W bilansie tygodnia najwięcej spadł WIG20 (-2,94 proc.), a
zaraz za nim były WIG (-2,57 proc.) i mWIG40 (-2,57 proc.). O 1,45 proc. spadły
notowania sWIG80.

Piątkowa sesja rozpoczęła się od minimalnych spadków
głównych indeksów na GPW, które jednak z każdą godziną przybierały na
sile. To
efekt przede wszystkim środowej decyzji FOMC w sprawie kosztu pieniądza, a
szczególnie prognozowanego docelowego poziomu stóp procentowych
, wyższego
niż do tej pory zakładał rynek i dłuższej drogi do ewentualnego ich obniżenia w
przyszłości. Amerykańskie 10-letnie obligację rządowe nieprzerwanie zyskują na
rentownościach i w piątek osiągały już 3,8 proc. – najwięcej od 2010 r. 

Wyprzedaż nasiliła się po otwarciu handlu kasowego w USA,
gdzie po otwarciu sesji DJI spadał o 1 proc., S&P 500 tracił 1,11 proc., a
Nasdaq 1,2 proc., przy końcu sesji na GPW spadki były w okolicach 1,8 proc. W
Ameryce opublikowano indeksy PMI dla przemysłu (51,8 pkt) i usług (49,2 pkt),
które okazały się powyżej oczekiwań. Gospodarka amerykańska wciąż w nienajgorszej
kondycji to niedobra wiadomość dla rynków akcji z uwagi na przestrzeń do
zdecydowanych ruchów w polityce monetarnej. 

OBLIGACJE OSZCZĘDNOŚCIOWE

Czy obligacje detaliczne są bezpieczne? Czy chronią przed inflacją? Odpowiadamy na 50 najczęstszych i najważniejszych pytań o propozycję Skarbu Państwa dla oszczędzających.

Pobierz e-book bezpłatnie lub kup za 20 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Bankier.pl

Na sesji bezpośrednio po środowej decyzji Fedu GPW
zaliczyła jeszcze skromne wzrosty
, które były jednak w oderwaniu od sentymentu, jaki panuje na azjatyckim, europejskim i amerykańskim rynku akcji.
Ponadto zdecydowany kurs na zacieśnianie polityki monetarnej kontynuują także
inne banki centralne w Europie.

Fatalne nastroje panowały też na europejskich giełdach
bazowych, gdzie piątkowa paczka
danych makroekonomicznych wskazująca na recesję
 jeszcze bardziej
osłabiła sentyment. Z kolei w ukraińskich obwodach wschodnich rozpoczęły się ogłoszone
przez Putina referenda, które podbijały awersję do ryzyka w regionie. Spadały
notowania miedzi
i ropy
między 3 a 5 proc., nowe minima wyznaczała cena złota liczona w dolarach, który
zyskiwał w parze do głównych walut. Kurs EUR/USD zszedł w okolice 0,97, notując nowy dołek na parze. Nieco inaczej było ze złotym, o czym niżej.

Recesja na Starym Kontynencie w obliczu polityki banków,
kryzysu energetycznego i bezpieczeństwa zdaje się być nieunikniona, co
wskazują wskaźniki wyprzedzające
, zwłaszcza te z Niemiec. To złe wieści dla
polskich firm, które z Europą handlują najwięcej. Całość
spinało dynamiczne umocnienie dolara
, który na parze USD/PLN osiągnął
najwyższy kurs w historii. Pojawiły
się też informacje o kategorycznym wstrzymaniu przez KE środków z KPO bez rozwiązania
spraw praworządności w Polsce.

Wszystko to sprawiło, że indeks największych spółek tonął,
nawet mimo historycznie najniższego poziomu prognozowanych zysków do
ceny. WIG i WIG20, oprócz norweskiego indeksu, zaliczyły w piątek największą przecenę w Europie. Natomiast liczony w dolarach WIG20 spadł do 297,95 pkt –
najniżej od 7 maja 2003 r.

W międzyczasie zaobserwować można było zyskującego gwałtownie
złotego, co mogło sugerować interwencję na rynku NBP, jednak nie było
potwierdzenia ze strony banku. To i tak nie pomogło giełdowym indeksom,
które kontynuują trend spadkowy.

Na GPW sektorowo tylko indeks gier zaliczył wzrost (1,28 proc.). Najbardziej przeceniono górnictwo (-5,63 proc.), paliwa (-5,62 proc.) i odzież (-5,51 proc.).

W koszyku blue chipów spadły kursy 19 spółek. Liderami
przeceny były akcje Dino (-6,73 proc.), mBankuy (-6,39 proc.), CCC (-6,31
proc.) i KGHM-u (-6,06 proc.). W granicach 5,7 proc. spadły akcje PKN Orlen i
PGNiG, a pozostałych banków z koszyka między 2,21 a 3,58 proc. Podaż nie oszczędzała
w zasadzie żadnych spółek, bo reszta traciła co najmniej 2 proc. Tylko kurs
Asseco (-0,75 proc.) był w tym gronie względnie mocniejszy.

Jedyną spółką, która zanotowała wzrost kursu w tym koszyku, był CD Projekt (2,26 proc.), w czym można doszukiwać się wpływu większego
zainteresowania grą „Cyberpunk 2077” w efekcie popularności serialu z uniwersum
gry dostępnego od 13 września na Netfliksie. Tymczasem w rejestrze jest już
osiem funduszy grających na spadki kursu producenta gier, po tym jak po piątkowej
aktualizacji ujawnił się fundusz Schonfeld Strategic Advisors LLC.

“Warszawa była dziś na czele, jeśli chodzi o słabe zachowanie indeksów, szczególnie dotyczyło to WIG20. Dla WIG była to najsłabsza sesja od początku września, która pokryła próbę odbicia szerokiego indeksu zapoczątkowaną w drugiej połowie miesiąca i w zasadzie wróciliśmy do punktu wyjścia, czyli do poziomów wsparcia z początku miesiąca” – powiedział PAP Biznes analityk BM BNP Paribas Lukas Cinikas.

“WIG20 w nowym tygodniu będzie miał jedynie kilka punktów +zapasu+ do tegorocznych dołków w okolicach 1.450 punktów – przebicie tego poziomu otwiera drogę w kierunku dołków tzw. covidowych i wsparcie mogłoby by być w okolicach 1.250-1.300 punktów” – dodał.

W drugiej linii sytuacja nie przedstawiała się dużo lepiej. Na plusie
były notowane tylko trzy spółki, w tym Ciech ze wzrostem o 0,92 proc. proc.,
11bit o 0,19 proc. wyżej i Mabion (1,17 proc.), jednak
ze znaczną redukcją wzrostu z pierwszej części sesji, gdy walory tego ostatniego
zyskiwały ponad 10 proc.
 Najmocniejsze spadki zaliczyły Mercator
(-6,73 proc.) oraz Bogdanka (-6,11 proc.).

Warto zwrócić uwagę na indeks sWIG80. Indeks małych spółek
przełamał wsparcie, które oznaczało poziomy minimum wyznaczonego podczas
wiosennego krachu w wyniku wybuchu wojny w Ukrainie. To ostatni z głównych
indeksów, który do tej pory nie spadł poniżej wyznaczonego wtedy dołka. Nowe
minimum bessy na tym indeksie zostało wyznaczone na poziomie 16 449,24
pkt, zanotowanego w czasie sesji.

MKu

Źródło:
Must Read
Powiązane wiadomości