Wyznania miłości na wiaduktach

0
35

Ostatnia miłosna deklaracja była skierowana do “kwiatuszka”.

Jedni z wyznaniem miłości mają problemy, inni uważają to za coś intymnego, są jednak i tacy, którzy o uczuciu, jakim darzą drugą osobę, chcą poinformować cały świat. A przynajmniej kierowców jadących al. Armii Krajowej w Gdańsku. Na wiaduktach nad tą trasą regularnie pojawiają się bowiem romantyczne deklaracje.

“Kocham cię mała”, “Kwiatuszku, kocham Cię (to już 33 lata razem”)”, “kocham cię, puzzelku” – to tylko niektóre z wykonanych chałupniczo banerów, które nieznani romantycy regularnie wywieszają na wiaduktach nad al. Armii Krajowej.

O kolejnych wyznaniach miłości informują nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Można było je zobaczyć m.in. na wysokości przystanków tramwajowych Odrzańska i Pohulanka.

Ilu kierowców zobaczy, że on ją kocha? Romantyczne wyznanie nad przystankiem “Odrzańska”.

– To piękny i romantyczny gest, bardzo bym chciała mieć taką osobę, której będzie się chciało wywołać mój uśmiech na twarzy. A przy okazji pewnie i innych osób, bo przecież to urocze wyznanie – napisała pod jednym z filmów nasza czytelniczka.

Co ciekawe, choć chełmskie wiadukty w ostatnich dniach biją rekordy pod względem liczby miłosnych wyznań, banery “zakochanych” pojawiały się i w innych częściach Trójmiasta.

Jakiś czas temu wyróżniony przez swoją drugą połówkę mógł się poczuć pewien mieszkaniec Zaspy o być może nie do końca romantycznym pseudonimie… “Świniak”.

Zakochani są także w Gdyni, o czym przekonali się nasi czytelnicy, jadący ul. Wielkopolską. Na wiadukcie pojawiło się wyznanie miłosne, choć w nieco tajemniczym wydaniu.

Dlaczego jednak miłosne banery tak szybko znikają z mostów i wiaduktów? Bynajmniej nie jest to związane z gasnącym uczuciem. Drogowcy przyznają, że choć romantyczna treść może rozgrzać serca, to jednocześnie materiał umieszczony nad drogą szybkiego ruchu, może stanowić zagrożenie dla samochodów.

– Chcąc, nie chcąc, zdejmujemy więc takie wyznania, niezależnie od ich treści. Lepiej jednak, by urwane z wiaduktu przez wiatr “kocham cię”, które nagle spadnie na szybę samochodu, nie doprowadziło do kolizji czy wypadku – podsumowują drogowcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj