W skrócie
-
Donald Trump oświadczył, że albo zostanie zawarta umowa z Iranem, albo trzeba będzie podjąć poważne działania.
-
Trump poinformował, że rozważa wysłanie dodatkowych sił wojskowych w okolice Iranu.
-
Druga seria rozmów między USA a Iranem zaplanowana jest na przyszły tydzień, a Trump spotka się z Binjaminem Netanjahu.
– Irańczycy naprawdę chcą zawrzeć umowę. Albo zawrzemy umowę, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo poważnego – jak ostatnio – stwierdził amerykański prezydent w rozmowie z portalem Axios. Według niego również premier Izraela Binjamin Netanjahu „chce zawrzeć dobre porozumienie”.
Donald Trump stwierdził, że władze w Teheranie bardziej poważnie podchodzą do negocjacji, po tym jak w ubiegłym roku USA zbombardowały cele związane z irańskim programem nuklearnym. – Poprzednio nie uwierzyli, że to zrobię. Przeszacowali. Tym razem rozmowy wyglądają zupełnie inaczej – stwierdził.
Amerykański prezydent przyznał, że potencjalne porozumienie z Teheranem musi dotyczyć programu nuklearnego, ale może również objąć irańskie zdolności balistyczne. – Możemy zawrzeć z Iranem świetną umowę – powiedział.
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysłały siły na Bliski Wschód
Donald Trump poinformował również, że rozważa wysłanie dodatkowych sił na Bliski Wschód. – Mamy flotę, która już zmierza w tamtą stronę, a kolejna może wyruszyć w drogę – przekazał. Jak dodał, rozważane jest wysłanie w okolice Iranu kolejnego lotniskowca wraz z grupą uderzeniową.
Na Bliskim Wschodzie stacjonuje już lotniskowiec USS Abraham Lincoln, na pokładzie którego znajdują się m.in. myśliwce i pociski Tomahawk. Towarzyszy mu również kilka innych okrętów wojennych.
Druga seria rozmów między USA a Iranem ma się odbyć w przyszłym tygodniu. W środę natomiast Donald Trump spotka się w Waszyngtonie z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu, by rozmawiać na temat negocjacji z Teheranem.


