W skrócie
-
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth poinformował o planowanych na noc bombardowaniach ważnych obiektów w Iranie, określając zaplanowane uderzenia jako bardzo silne.
-
Pete Hegseth ogłosił, że wojsko tej nocy będzie intensywnie zaangażowane, a Pentagon deklaruje gotowość do działań w celu uzyskania porozumienia zgodnego z oczekiwaniami prezydenta Donalda Trumpa.
-
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie pokojowe, zostanie przeprowadzony stanowczy atak na Iran, a Katar prowadzi rozmowy z irańskimi urzędnikami w sprawie negocjacji.
Hegseth oświadczył przed siedzibą Dowództwa Centralnego (CENTCOM) w Tampie na Florydzie, że wojsko będzie dziś w nocy „bardzo zajęte”.
Szef Pentagonu podkreślił, że resort wojny jest „gotowy ustalić warunki, które zapewnią taki rodzaj porozumienia, jakiego oczekuje prezydent Trump”.
Szef Pentagonu zapowiada atak na „kluczowe obiekty” w Iranie
Hegseth zaznaczył, że planowane uderzenia w środę wieczorem „będą silne” i zbombardowane zostaną „kluczowe obiekty” w Iranie.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę, że Stany Zjednoczone przeprowadzą „bardzo stanowczy” atak na Iran, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia pokojowego.
– Wczoraj mocno ich uderzyliśmy i dzisiaj uderzymy ponownie – powiedział Trump podczas uroczystości podpisania w Białym Domu ustawy Secure America Act.
Jak podał portal Axios, powołując się na dwa źródła, po południu prezydent spotkał się ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego, aby omówić potencjalne nowe uderzenia przeciwko Iranowi.
Według źródeł jedną z rozważanych opcji jest przeprowadzenie operacji o dużej skali w krótkim czasie. Jej celem miałoby być wywarcie presji na Iran, aby zmienił swoje stanowisko w negocjacjach.
Impas w kwestii porozumienia USA-Iran. Trump traci cierpliwość?
Jednocześnie katarscy mediatorzy prowadzili w środę rozmowy z irańskimi urzędnikami w Teheranie, aby spróbować przywrócić dynamikę w pracach nad porozumieniem między USA i Iranem.
We wtorek USA przeprowadziły ataki na irańskie radary i systemy obrony powietrznej w odpowiedzi na zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca, ale były one zaplanowane tak, by uniknąć ofiar i pozostawić otwartą drogę do porozumienia – zaznaczył Axios.
Rozmówcy serwisu przekazali, że Trumpa zdenerwowało niemal dwutygodniowe oczekiwanie na odpowiedź Iranu na najnowszą amerykańską propozycję porozumienia.


