Atak na Iran rozpoczął się w sobotni poranek. W wyniku działań wojskowych zabity został przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, co w niedzielę nad ranem potwierdził Teheran.


Strona izraelska (np. minister obrony Israel Kac) określała go mianem ataku wyprzedzającego, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie działań bojowych, wezwał naród irański do powstania przeciwko reżimowi.


W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, głównie nastawiają się na amerykańskie bazy wojskowe w tym regionie.

MŚ 2026: Alex Haditaghi o bojkocie mundialu. Urodził się w Iranie


Sytuacja na Bliskim Wschodzie wzbudza ogromne zainteresowanie światowych mediów, nie brakuje również emocji na polskim podwórku. Głos ws. działań USA razem z Izraelem oraz ich konsekwencji, zabrał Alex Haditaghi.


O kim mowa? To kanadyjski biznesmen, który urodził się w Iranie, a wychowywał w Turcji. Jako dziecko, po śmierci ojca, razem z matką i rodzeństwem wyruszył za Ocean. Obecnie Haditaghi to właściciel piłkarskiej Pogoni Szczecin, z dużymi ambicjami na podbój polskiego rynku piłkarskiego oraz wyjściu na szersze, europejskie wody.

– Rozmawiałem z kilkoma graczami reprezentacji Iranu i zdecydowali oni, że Iran zbojkotuje mistrzostwa świata w 2026 roku i nie weźmie w nich udziału […] Nie zdziwiłbym się, gdyby inne reprezentacje podjęły taką samą decyzję. Historia pokazała nam takie momenty jak igrzyska olimpijskie w Berlinie w 1936 roku, a patrząc na to, co dzieje się dzisiaj, trudno nie dostrzec podobieństw – przyznał właściciel klubu występującego w piłkarskiej PKO BP Ekstraklasie, publikując wpis na portalu X.


Czy faktycznie może dojść do bojkotu na szeroką skalę? Trudno stwierdzić, co wydarzy się w najbliższych miesiącach. Ta najnowsza odsłona wojny na Bliskim Wschodzie – dopiero się rozpoczęła – i trudno przewidywać, jakie będą kolejne ruchy.


Przypomnijmy, że tegoroczny mundial ma się odbyć w trzech krajach: Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. To pierwszy taki przypadek w dziejach piłkarskich MŚ, żeby zafunkcjonowała aż trójka państw-gospodarzy. Dodatkowo MŚ 2026 będą też historyczne pod względem liczby uczestników, największe, bo łącznie zagra aż 48 reprezentacji.


Turniej zaplanowano od 11 czerwca do 19 lipca. Mecz otwarcia będzie miał miejsce na Estadio Azteca w Mexico City. Natomiast finał odbędzie się w USA, na MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey.


Tytułu mistrzowskiego z 2022 roku będzie bronić Argentyna. Lionel Messi i jego koledzy wygrali mundial w Katarze, w finale wygrywając po serii rzutów karnych z Francją. Co ciekawe, najważniejszy mecz czterolecia na świecie poprowadził sędzia z Polski. Był to Szymon Marciniak, pochodzący z Płocka arbiter, który zebrał bardzo wysokie noty za swój występ.


Reprezentacja Polski dotarła za to do 1/8 finału imprezy, odpadając ostatecznie z późniejszymi finalistami – Francuzami. Polacy przegrali 1:3, ale awans do fazy pucharowej MŚ był dla polskich piłkarzy pierwszym takim przypadkiem od turnieju w 1986 roku.

Share.
Exit mobile version