Międzynarodowy Dzień Ubezpieczenia Samochodu to dobra okazja, by przypomnieć najważniejsze zasady dotyczące obowiązkowego OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zwraca uwagę, że wielu kierowców nadal nie wie, kiedy trzeba wykupić polisę, co dzieje się po zakupie używanego auta i w jakich sytuacjach OC nie przedłuży się automatycznie. Tymczasem konsekwencje mogą być bardzo poważne.
Kary za brak OC
W 2026 roku kary za brak OC są wyjątkowo wysokie. Wynika to ze wzrostu płacy minimalnej do 4806 zł brutto, od której wylicza się opłaty za przerwy w obowiązkowym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. W przypadku samochodów osobowych maksymalna kara to dwukrotność tej kwoty. Wysokość opłaty zależy od liczby dni bez ważnej polisy w danym roku kalendarzowym. Za przerwę od 1 do 3 dni kara wynosi 1920 zł, od 4 do 14 dni 4810 zł, a powyżej 14 dni aż 9610 zł.
Jeszcze poważniejsze skutki pojawiają się wtedy, gdy kierowca bez OC spowoduje wypadek. W takiej sytuacji UFG wypłaci odszkodowanie, ale później zażąda zwrotu pieniędzy od sprawcy. To właśnie tzw. regres, który może doprowadzić do bankructwa. Z danych UFG wynika, że przeciętna kwota do oddania to prawie 24 tys. zł. Około 700 osób ma do zwrotu 100 tys. zł lub więcej, a najwyższy regres w Polsce sięga 5 mln zł. Dla porównania średni koszt rocznej polisy OC to około 700 zł.
Podstawowa zasada jest prosta: nowy samochód trzeba ubezpieczyć najpóźniej w dniu rejestracji. Nie ma tu wyjątków. Przy zakupie używanego auta warto sprawdzić ważność OC, wpisując numer rejestracyjny na stronie UFG.pl. Nie należy opierać się wyłącznie na dokumentach papierowych ani na słowach sprzedającego. Jeżeli polisa została wystawiona na inną osobę, trzeba potwierdzić jej ważność u ubezpieczyciela.
Kiedy kupić polisę?
Jeśli używany samochód nie ma OC, polisę trzeba wykupić najpóźniej w dniu zakupu, jeszcze przed wyjazdem na drogę. Gdy pojazd ma ważne ubezpieczenie, nowy właściciel może korzystać z polisy poprzedniego właściciela, ale musi pamiętać, że taka umowa nie przedłuży się automatycznie. Może też wypowiedzieć dotychczasowe OC i zawrzeć nowe, pilnując, by nie powstała ani jednodniowa przerwa.
Ważne jest też to, że zarejestrowany pojazd musi mieć OC przez cały czas, nawet jeśli stoi nieużywany, jest niesprawny albo znajduje się w naprawie. Wyjątek dotyczy pojazdów historycznych, dla których możliwe jest krótkoterminowe OC wykupione tylko na czas poruszania się po drogach publicznych.
UFG przypomina również, że po sprzedaży auta trzeba zgłosić transakcję ubezpieczycielowi w ciągu 14 dni i do wydziału komunikacji w ciągu 30 dni. Kierowca powinien też pilnować terminu końca polisy, bo choć standardowo OC przedłuża się automatycznie, są od tej zasady wyjątki. Umowa nie odnowi się, jeśli składka nie została opłacona w całości, na przykład gdy ktoś zapomni o racie albo pomyli się w kwocie przelewu. To jedna z najczęstszych pułapek, które prowadzą do kosztownych problemów.


