Niedawno Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło, że pod koniec stycznia pozwolenie na działanie zyskał nowy operator systemu kaucyjnego Ecokaucja. Jak wynika z danych KRS, głównym akcjonariuszem jest firma Polcopper, której prezesem jest Piotr Rusiecki.
Mężczyzna został zatrzymany w październiku 2025 r., a prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące „kierowania grupą przestępczą, której celem było popełnianie przestępstw przeciwko środowisku związanych z obrotem odpadami, w tym o właściwościach szczególnie niebezpiecznych, rakotwórczych, toksycznych i szkodliwych dla środowiska”.
Piotr Rusiecki (zgodził się na publikację wizerunku) wyszedł z aresztu na początku lutego 2026 r. Niedawno media informowały, że to właśnie on jest jedynym członkiem zarządu i prezesem spółki Ecokaucja – nowego operatora w systemie kaucyjnym. „Prezesowi operatora kaucyjnego grozi 15 lat więzienia” – pisał Portal Spożywczy. „Biznesmen z zarzutami kierowania mafią śmieciową… został operatorem systemu kaucyjnego” – podała Niezależna.
W rozmowie z Portalem Spożywczym resort klimatu podał, że analizowano „wszystkie ustawowe przesłanki odmowy wydania zezwolenia, jednak żadna z nich nie miała zastosowania”. Ecokaucja złożyła ponadto wymagane oświadczenia zarządu, rady nadzorczej oraz prokurentów, że nie byli oni prawomocnie skazani za umyślne przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Nowy operator Ecokaucja. Piotr Rusiecki nie jest już w zarządzie
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z firmą Polcopper, głównym i jedynym akcjonariuszem Ecokaucji. – Piotr Rusiecki od stycznia 2026 r. nie jest członkiem zarządu ww. spółki (Ecokaucja – red.), a spółka oczekuje obecnie na rejestrację stosownych zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym – przekazała Zielonej Interii Anna Trocka, pełnomocnik spółki Ekokaucja i obrońca Piotra Rusieckiego.
– Wskazywane zarzuty mają charakter indywidualny i nie dotyczą funkcjonowania operatora ani systemu kaucyjnego jako takiego – podkreśla nasza rozmówczyni. – Ewentualne przyszłe rozstrzygnięcia sądu wobec Piotra Rusieckiego nie mają wpływu na bieżące funkcjonowanie operatora.
Anna Trocka przypomina też, że zgodnie z zasadą domniemania niewinności przedstawienie zarzutów „nie przesądza o ich zasadności ani o ewentualnym wyroku sądu”. – Natomiast niezależnie od tego obrona aktywnie prowadzi działania zmierzające do wykazania, że Piotr Rusiecki jest niewinny zarzucanych mu przestępstw – dodaje pełnomocnik.
Na korzyść podejrzanego przemawiać ma m.in. to, że sąd uchylił postanowienie o przedłużeniu tymczasowego aresztowania. Wniosek o aresztowanie „bazował w zasadzie na pomówieniach dwóch współpodejrzanych w sprawie, a prokuratura nie pokusiła się o weryfikację ich prawdziwości” – argumentowała w październiku w rozmowie z portalem Leszno24 Anna Trocka.
Podejrzenia mediów budziło także to, że Ekokaucja nie ma nawet jeszcze strony internetowej. Nie wiadomo także nic na temat oferty dla sklepów i innych punktów, które chciałyby współpracować z nowym operatorem.
Informacje dotyczące uruchomienia strony internetowej oraz szczegółów oferty dla podmiotów handlowych będą przekazywane w odrębnych komunikatach, zgodnie z planem wdrożenia zatwierdzonym w zezwoleniu. Równolegle wdrażane są rozwiązania zapewniające sprawne funkcjonowanie systemu przy zachowaniu najwyższych standardów ochrony środowiska


