Początek 2026 roku przyniósł wyraźne zmiany na rynku pierwotnym. Średnie ceny metra kwadratowego nowych mieszkań wzrosły w Warszawie, Krakowie, Trójmieście oraz miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Z kolei we Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu styczeń minął pod znakiem stabilizacji – wynika ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl.

– Wzrost średnich cen metra kwadratowego nowych mieszkań nie zawsze oznacza realne podwyżki. Do takiej sytuacji dochodzi również wtedy, gdy do sprzedaży trafia duża pula bardzo drogich lokali – wyjaśnia Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Warszawa i Trójmiasto w górę, Poznań i Łódź stabilne


W stolicy w styczniu w ofercie pojawiły się mieszkania o średniej cenie około 20,7 tys. zł za metr kwadratowy. W efekcie odsetek lokali droższych niż 20 tys. zł wzrósł z 24 proc. do 26 proc., a średnia cena wszystkich mieszkań oferowanych przez deweloperów zwiększyła się o 1 proc., przekraczając poziom 18,6 tys. zł.


Podobny wzrost – również o 1 proc. – odnotowano w Trójmieście (do ponad 17,7 tys. zł), Krakowie (do ponad 16,9 tys. zł) oraz w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (blisko 11,4 tys. zł). We Wrocławiu średnia cena mieszkań utrzymała się na poziomie 15,2 tys. zł, czwarty miesiąc z rzędu niezmieniona względem grudnia.

– Co prawda także w Poznaniu i Łodzi na rynek trafiły stosunkowo drogie – jak na lokalne warunki – mieszkania, jednak było ich na tyle mało, że po raz pierwszy od trzech miesięcy nie przełożyło się to na wzrost średniej ceny metra kwadratowego wszystkich lokali pozostających w ofercie. W styczniu wynosiła ona odpowiednio około 14 tys. zł w Poznaniu oraz około 11,5 tys. zł w Łodzi – zauważa Marek Wielgo.

Wzrosty w ujęciu rocznym


Porównując ze styczniem 2025 roku, ceny wzrosły w większości metropolii. W Krakowie i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii średnia cena metra kwadratowego podniosła się o 2 proc., w Poznaniu i Wrocławiu o 4 proc., w Warszawie o 5 proc., a w Trójmieście aż o 11 proc.


Marek Wielgo zwraca uwagę, że w Trójmieście rośnie udział bardzo drogich mieszkań – w ciągu ostatnich 12 miesięcy z 24 proc. do 34 proc. Dla porównania w Warszawie udział takich lokali wzrósł z 22 proc. do 26 proc., a w Krakowie z 11 proc. do 13 proc.

– To pokazuje, że w Trójmieście średnią cenę metra kwadratowego w coraz większym stopniu zawyżają bardzo drogie mieszkania, położone w najlepszych lokalizacjach – dodaje ekspert.

Dostępność mieszkań


Ekspert zauważa, że w styczniu ożywiła się sprzedaż mieszkań, co wpłynęło na dostępność lokali w przystępnych cenach.

– W przypadku Warszawy i Trójmiasta oznaczało to pogorszenie dostępności lokali w przedziale 12–15 tys. zł za metr kwadratowy – tłumaczy Wielgo.


Według danych BIG DATA RynekPierwotny.pl w Warszawie oferta takich mieszkań skurczyła się o 3 proc., a w Trójmieście – o ponad 5 proc. W Krakowie natomiast liczba mieszkań w przedziale 12–15 tys. zł za metr wzrosła o ponad 6 proc., choć niemal całkowicie zniknęły lokale z ceną do 10 tys. zł. Mimo to w Trójmieście i Warszawie wciąż można znaleźć mieszkania w tym najtańszym przedziale.

Share.
Exit mobile version