-
60 tysięcy migrantów przekroczyło ostatnio granicę w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej. W mediach społecznościowych ukazały się liczne nagrania.
-
Władze lokalne i hiszpańskie raportują o poważnym kryzysie humanitarnym, a do miasta dotarły służby oraz premier Hiszpanii, który zadeklarował mobilizację zasobów.
-
Na sytuację w Ceucie odpowiedziały także zagraniczne władze i Komisja Europejska, wzywając do wzmocnienia kontroli granic oraz rozbicia siatek przemytniczych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Agencja AFP, powołując się na prezydenta Ceuty Juana Jesusa Vivasa, przekazała, że „w ostatnich dniach” do miasta przedostało się 60 tys. migrantów. Liczba ta odpowiada około 70 proc. populacji Ceuty, w której na stałe mieszka ok. 85 tys. osób.
Prezydent zaznaczył, że Ceuta mierzy się właśnie z najpoważniejszym kryzysem migracyjnym od 2021 roku. Jak poinformowała następnie agencja EFE, powołując się na swoje źródła w policji, liczba ciał znalezionych na wybrzeżu Ceuty wzrosła do 43.
Wcześniej w piątek hiszpańskie MSW twierdziło, że w ciągu ostatnich 24 godzin granicę w Ceucie przekroczyło 49 tys. migrantów.
Miasto „wywrócone do góry nogami”. Tłumy migrantów szturmują Ceutę
W ocenie prezydenta Centy sytuacja doprowadziła poważnego „kryzysu humanitarnego i społecznego”. W mediach społecznościowych zaroiło się od zdjęć i nagrań, na których widać pogrążone w kryzysie miasto.
Trudną sytuację w regionie komentują także międzynarodowe media.
„W ciągu zaledwie kilku godzin (…) Ceuta przeszła przemianę: ciche ulice wypełniły się bosymi młodymi ludźmi, leniwy cień parków publicznych zamienił się w ogromne miejsca sypialne na świeżym powietrzu; Plaże, niegdyś usiane parasolami i bikini, stały się zatłoczone migrantami chłodzącymi się w wodzie” – pisze dziennik „El Pais”.
Gazeta dodaje, że nagły napływ migrantów „wywrócił miasto do góry nogami”. „Taksówkarze nazywali to inwazją; NGO (organizacje pozarządowe – red.) opisywały to jako kryzys humanitarny; Lokalni politycy, którzy musieli sobie poradzić z sytuacją, określili ją jako stan wyjątkowy” – wymieniają dziennikarze.
Ceuta pogrążona w kryzysie migracyjnym. Na miejscu służby
Dziennik opisuje, że większość migrantów to młodzi mężczyźni oraz kobiety, jednak zdarzały się też rodziny z dziećmi. Osoby te miały się dostać do Ceuty drogą lądową i morską. – Maroko, nie. Maroko, nie, proszę – mieli błagać obecnych na miejscu funkcjonariuszy niektórzy migranci.
Zdaniem dziennika u wielu przybyszów widok mundurowych miał budzić lęk. „Niektórzy uciekali się do teatralności godnej meczu piłki nożnej: upadali na piasek z pozornego wyczerpania lub klękali w błagalnym geście” – opisuje gazeta, dodając, że funkcjonariusze mieli w reakcji przekonywać migrantów, że nic im nie grozi.
„The Independent” opisuje z kolei, że na początku lipca Sąd Najwyższy wydał przełomowe orzeczenie w sprawie migrantów przybywających do Ceuty. Hiszpańscy mundurowi otrzymali zakaz automatycznego zawracania nielegalnych migrantów – każda sprawa ma być rozpatrywana indywidualnie.
Jeszcze w piątek na miejscu zjawił się Hiszpanii, Pedro Sánchez. Wcześniej polityk zapewnił w mediach społecznościowych, że rząd mobilizuje „wszystkie niezbędne zasoby”, aby rozwiązać kryzys w Ceucie.
„Współpracujemy z władzami marokańskimi i międzynarodowymi oraz przygotowujemy niezbędne środki, by jak najszybciej przywrócić normalność” – oświadczył hiszpański premier we wpisie na platformie X.
„Niedopuszczalne”. Bruksela reaguje na sytuację w Ceucie
Sytuacja spotkała się też z odzewem międzynarodowych liderów. Włochy biorą pod uwagę „zawieszenie zasad strefy Schengen” w stosunku do Hiszpanii – przekazała w mediach społecznościowych premier Giorgia Meloni. Polityk dodała, że „obrazy napływające z Ceuty robią ogromne wrażenie i po raz kolejny pokazują, że niekontrolowana nielegalna imigracja stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa granic Europy”.
Wcześniej głos w sprawie zabrał minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani, który jako pierwszy wezwał do „zamknięcia strefy Schengen dla Hiszpanii”. „Ta wiadomość jest niestosowna jak na ministra spraw zagranicznych kraju partnerskiego i przyjaznego, od którego oczekujemy europejskiej solidarności, a nie partyjnej demagogii” – odpowiedział mu szef hiszpańskiej dyplomacji Jose Manuel Albares, informując o wezwaniu włoskiego ambasadora.
Wzmocnienie kontroli i na granicy z Hiszpanią po napływie tysięcy imigrantów do Ceuty zlecił prezydent Francji Emmanuel Macron. Agencja AFP i telewizja BFMTV, które powołują się na współpracowników Macrona, dodały, iż zapewnił on, iż Francja jest gotowa pomóc Hiszpanii.
W piątek głos w sprawie sytuacji w Ceucie zabrała również szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Napisała ona, że sceny, które rozegrały się na miejscu, są „niedopuszczalne„. „Nie możemy pozwolić nikomu wjechać do Unii (Europejskiej) bez przestrzegania naszych zasad” – napisała, apelując o to, że „siatki przemytnicze muszą zostać rozbite”, a migranci powinni zostać zawróceni.
„Powierzyłam dwóm komisarzom wsparcie w kontrolowaniu sytuacji. Magnus Brunner (Europejski Komisarz ds. Spraw Wewnętrznych i Migracji – red.) ściśle współpracuje z Hiszpanią i jest gotowy do podróży do punktów krytycznych” – napisała.
„Dubravka Šuica (Europejski Komisarz ds. Morza Śródziemnego – red.) jest w kontakcie ze swoim marokańskim odpowiednikiem. Jestem przekonana, że nasza bliska współpraca z Marokiem przyniesie konkretne rezultaty” – dodała von der Leyen.
Źródła: agencja Reutera, AFP, Politico, The Independent, „El Pais”
-
Migranci do pilnego odesłania daleko w świat
-
Niemcy mają pozwolić uchodźcy na wjazd. Wcześniej zawrócono go do Polski


