-
Bociany białe wracają do Londynu po 600 latach nieobecności.
-
W październiku 2026 roku planowane jest wprowadzenie tych ptaków do Eastbrookend Country Park.
-
Populacje bocianów białych są reintrodukowane w różnych krajach zachodniej Europy, w tym na Wyspach Brytyjskich.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Mówimy o 600 latach. Przeleciały jakoś bez obecności bocianów białych w Londynie i okolicach. Nie widzieli ich mieszkańcy tych okolic za czasów Henryka VIII, wojny domowej Cromwella, królowej Wiktorii i obu wojen światowych. Odwykli od tego, że istnieje coś takiego jak bocian biały – chyba że we wschodniej Europie.
Tymczasem bocian biały bynajmniej nie jest ptakiem wschodniej Europy. Przeciwnie, jego wschodni zasięg kończy się na Ukrainie i przyległej, europejskiej części Rosji. A Rosja – chociaż olbrzymia – ma u siebie mniej bocianów niż chociażby Polska.
To efekt tego, że setki lat temu te ptaki mieszkały na całym terenie środkowej i zachodniej Europy, ale z większości miejsc zniknęły. Na długo. Teraz jednak wracają, a ten powrót jest sporym wydarzeniem w wielu państwach zachodnioeuropejskich. Ptaki wróciły do Francji, Niemiec, Danii i południowej Szwecji, do państw Beneluksu i są przywracane także na Wyspach Brytyjskich i w Irlandii. To przełom.
Na całych Wyspach Brytyjskich bociany białe wymarły dawno temu. Ostatnie ich historyczne gniazdowanie datowane jest na rok 1416. Miało miejsce na katedrze św. Idziego w Edynburgu. Trwała wojna stuletnia, Joanna d’Arc była małą dziewczynką, istniał Zakon Krzyżacki, a w Polsce panował Władysław Jagiełło. To sporo czasu. Potem pojawiały się w XVII i XVII wieku.
Spektakularny powrót bocianów białych na Wyspy
Powrót tych ptaków na Wyspy Brytyjskie – i to nie tylko do Wielkiej Brytanii, ale i Irlandii – to spore wydarzenie. W 2020 r. w Sussex w południowej Anglii wykluły się pierwsze po kilkuset latach brytyjskie bociany białe. Było to pokłosie akcji wypuszczania ptaków. W Interii pisaliśmy swego czasu o polskim udziale w powrocie bocianów na Wyspy Brytyjskie. Stali za tym ludzie z Ptasiego Azylu, którzy mówili o ptakach: – Poradzą sobie na Wyspach. To w końcu Polacy.
Bociany nie gościły jednak często na Wyspach. – Powodów mogło być kilka. Po pierwsze, populacja brytyjska bocianów białych nigdy nie była zbyt liczna. To jednak północna granica jego zasięgu, podobnie jak reanimowana szwedzka populacja bocianów ze Skanii – mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Poza tym u nas bociany są nietykalne, ale w Wlk. Brytanii jeszcze w latach pięćdziesiątych polowało się na łabędzie i ptaki te były spożywane. Niewykluczone więc, że i bociany zostały wybite przed setkami lat w celach konsumpcyjnych.

Teraz BBC donosi, że 600 lat bez klekotu bocianów w Londynie dobiega końca. Ptaki zostaną wprowadzone do Eastbrookend Country Park w dzielnicy Dagenham we wschodnim Londynie w październiku 2026 r. To miejsce, gdzie w bezpośrednim pobliżu brytyjskiej stolicy znajdują się odpowiednie podmokłe łąki, przydatne dla bocianów. Dlatego Eastbrookend stanie się drugim miejscem w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkańcy będą mogli obserwować reintrodukcję bocianów białych na dużą skalę, po udanym programie w Sussex.
Jest możliwe, że bociany zechcą się osiedlić na przedmieściach Londynu i w okolicznych miejscowościach. Akurat Wielka Brytania dobrze się do tego nadaje. Nie są to tereny takie jak w Polsce, ale pamiętajmy, że bociany białe pierwotnie występowały nie w pobliżu człowieka, ale na obszarach związanych z krajobrazem dolin rzecznych i pasem pojezierzy. Taki stan rzeczy utrzymywał się do rewolucji przemysłowej w XIX wieku. Wtedy bociany zaczęły odsuwać się od dolin rzecznych coraz bliżej ludzi, ale nigdy nie porzuciłyu życia na trawiastych obszarach podmokłych. Koło Londynu takie są.


