Propozycja zakładająca 45-dniowy rozejm i otwarcie cieśniny Ormuz została przygotowana przez mediatorów. Plan przesłano USA i Iranowi w niedzielę wieczorem. Przedstawiciel Białego Domu oznajmił, że Trump nie zgodził się na tę propozycję. – To jeden z wielu pomysłów – powiadomiło źródło, cytowane przez CNN.
Propozycję tę przesłano szefowi MSZ Iranu Abbasowi Aragcziemu i wysłannikowi USA Steve’owi Witkoffowi. Autorzy tej koncepcji mieli nadzieję na to, że 45-dniowy rozejm pozwoliłby na negocjacje w sprawie zakończenia wojny. Jak podkreśliła CNN, wydaje się, że Iran również odrzucił tę propozycję, ponieważ obawiał się, że rozejm umożliwiłby przeciwnikom przygotowanie się do kontynuowania wojny.
Wyznaczone przez Trumpa ultimatum upływa we wtorek
Mediatorzy mają jednak nadzieję, że plan może zostać wdrożony przed wyznaczonym przez Trumpa ultimatum, które upływa o godz. 20 we wtorek (godz. 2 w nocy z wtorku na środę w Polsce). Trump zagroził, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz do tego czasu, straci wszystkie elektrownie i mosty.
W poniedziałek o godz. 13 (godz. 19 w Polsce) Trump ma wziąć udział w konferencji prasowej w Białym Domu, poświęconej wojnie z Iranem. Rolę mediatorów w konflikcie pełnią Pakistan, Egipt i Turcja, jednak rozmowy pokojowe utknęły w ubiegłym tygodniu w martwym punkcie.
Wcześniej w poniedziałek portal Axios powołując się na cztery źródła w administracjach Stanów Zjednoczonych, Izraela i krajów regionu, twierdził, że kraje te są w zaawansowanych negocjacjach z Iranem. Już wtedy jednak porozumienie w sprawie 45-dniowego zawieszenia było przedstawiane jako bardzo wątpliwe.
Czytaj także: Budżetu Putina wojna w Iranie jeszcze nie uratowała. Ale to się może zmienić – pisze na Wyborcza.pl Wacaław Radziwinowicz.
Natalia Dziurdzińska (PAP)


