Jarosław Kaczyński kierował partią ze szpitala
Jeden z działaczy Prawa i Sprawiedliwości powiedział w rozmowie z „Faktem”, że Jarosław Kaczyński zajmował się sprawami partii także podczas pobytu w szpitalu. – Jeśli chodzi o bieżące funkcjonowanie, to i jest komitet, i są procedury wewnątrz partii, więc to funkcjonowało – powiedział i dodał, że „prezes cały czas był w telefonicznym kontakcie z wieloma osobami”. W jego ocenie choroba szefa ugrupowania nie wpłynęła na „sprawy strategiczne”. – Prezes tak przechodził tę infekcję, że był w stanie, podlegając leczeniu i bieżącej obserwacji, że tak powiem, dyrygować naszym okrętem – przekazał. Inni rozmówcy dziennika, także związani z PiS, zapewniali, że u Kaczyńskiego widać „znaczną poprawę” i „wszystko idzie ku dobremu”.
Jarosław Kaczyński pojawi się na miesięcznicy smoleńskiej?
Jarosław Kaczyński oraz inni politycy PiS, 10. dnia każdego miesiąca pojawiają się na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie, aby złożyć kwiaty pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. „Fakt” zapytał działaczy partii o to, czy Kaczyński weźmie udział w najbliższych obchodach, czyli we wtorek 10 lutego. Większość z nich nie była tego pewna. – To, czy pojawi się prezes, okaże się najpewniej dopiero we wtorek. Jako klub mamy zamówioną mszę na wszystkie miesiące. Znając prezesa, można przypuszczać, że jeśli tylko będzie mógł, weźmie udział – powiedziała Barbara Bartuś.
Jarosław Kaczyński wyszedł ze szpitala
W piątek (6 lutego) Jarosław Kaczyński opuścił szpital, gdzie przebywał w związku z leczeniem infekcji. Był pod opieką lekarzy przez ponad tydzień. „Pan prezes opuścił szpital w związku z zakończonym leczeniem po przebytej chorobie. Zgodnie z zaleceniami lekarskimi pozostanie jeszcze przez najbliższe dni w domu. Pomimo ostatnich dolegliwości nasz lider na bieżąco koordynował wszystkie działania PiS, nie inaczej będzie i teraz. Pracujemy dla Polski!” – przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek w mediach społecznościowych.
Przeczytaj także: „Nowe informacje o stanie zdrowia Kaczyńskiego. 'Musi gasić pożar'”.
Źródła: „Fakt”, x.com


