Był minister cyfryzacji Janusz Cieszyński musiał poradzić sobie w studiu TVP Info z nietypową sytuacją. Mateusz Dolatowski zaczął wywiad z posłem od niespodzianki. – Na początku mam dla pana prezent, w postaci dobrze panu znanej pewnie takiej czerwonej czapeczki z napisem „Make America Great Again” – oświadczył prowadzący program.

Czapka MAGA w programie TVP Info


Chodzi o popularne w Stanach Zjednoczonych nakrycie głowy, w którym paradują zwolennicy Donalda Trumpa. Hasło „Make America Great Again” najprościej będzie przetłumaczyć na „Uczyńmy Amerykę znów wielką”. Pod logiem MAGA mieści się jednak znacznie więcej niż tylko sympatyzowanie z prezydentem. Dla wielu osób jest to uosobienie agresywnej, prawicowej polityki, której najnowszym przejawem są brutalne, kończące się nawet ofiarami śmiertelnymi interwencje funkcjonariuszy ICE – Immigration and Customs Enforcement, agencji zwalczającej w założeniu nielegalną imigrację.


W czapkach MAGA pozowało już kilku polskich polityków, m.in. Dominik Tarczyński, Mariusz Gosek, Dariusz Matecki czy nawet Jarosław Kaczyński (wszyscy z PiS). Poseł Cieszyński nie zamierzał jednak pokazywać się w tym coraz bardziej kontrowersyjnym i mocno nacechowanym politycznie nakryciu głowy. – Bardzo dziękuję. Niech pan przymierzy, bo myślę, że pan będzie dużo lepiej wyglądał w czapce – odpowiedział dziennikarzowi.

Cieszyński nie przyjął czapki od dziennikarza


Prowadzący nie chciał porzucić tematu i dopytywał swojego gościa, czy założyłby taką czapkę, podobnie jak jego koledzy z partii. – Ja nigdy nie nosiłem takiej czapki. Żona mówi, że słabo wyglądam w czapce – zbywał tę kwestię Cieszyński. Dolatowski spytał więc, co poseł sądzi o posłach, którzy noszą czerwone czapki MAGA. – Każdy niech sobie nosi taką czapkę, na jaką ma ochotę. Myślę, że dziesiątki milionów Amerykanów chodzą w takich czapkach. Niech pan zapyta, dlaczego to robią – odpowiadał.


Następnie gość TVP przeszedł do ofensywy. – Słyszałem, że państwo macie problemy finansowe, likwidację – rzucił. – A to nie, to za własne kupiłem – zapewniał dziennikarz. – A torbę TVP też pan za własne kupił? – dociekał poseł, który zauważył logo stacji. – Nie, torbę od TVP dostałem – przyznał prowadzący. – Są takie telewizje, w których te czapki leżą na stole, ale my tą telewizją nie jesteśmy i nie musimy mieć też czapek popierających któregokolwiek przywódcy – zapewniał, wbijając szpilę w konkurencyjną Republikę.

Share.
Exit mobile version