-
W 2020 roku 11-letnia Ruby Reynolds odkryła skamieniałości ogromnego ichtiozaura w hrabstwie Sommerset w Anglii, którego nazwano Ichthyotitan severnensis.
-
Szacuje się, że ichtiotytan osiągał nawet 25-26 metrów długości i dorównywał rozmiarami największym wielorybom, a podobne znaleziska sugerują istnienie jeszcze większych osobników.
-
Wielkości dawnych ichtiozaurów, takich jak ichtiotytan i szonizaur, budzą wątpliwości ze względu na niekompletność szkieletów oraz trudności w precyzyjnych szacunkach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wydarzenie to miało miejsce podczas pandemii, w maju 2020 r. Zaledwie 11-letnia Ruby Reynolds wybrała się na poszukiwawczą przechadzkę ze swoim ojcem Justinem, kolekcjonerem skamieniałości. Nie znalazła zatem kości zupełnie przypadkiem, niemniej to dopiero jej dziecięce oko pozwoliło wydobyć ze skał jedno z największych zwierząt, jakie kiedykolwiek istniało. Nazwano je Ichthyotitan severnensis.
Ten gigant pływał w morzu w miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się hrabstwo Sommerset w południowej Anglii. Już pierwsze kawałki skamieniałych kości odkryte przez dziewczynkę sugerowały, że to wielkie zwierzę. Informacja o znalezisku dotarła do paleontologów Deana Lomaxa i Paula de la Salle. Do jesieni 2022 r. udało się znaleźć kawałki żuchwy, której długość musiała wynosić – bagatela – 2 metry! Fragmenty ciała tego zwierzęcia sugerowały, że ten osobnik nadal rósł, nie był jeszcze w pełni dojrzały.
Jak duży mógł być ichtiotytan? Liczby zdumiewają
W 2024 r. naukowcy opisali Ichthyotitan severnensis jako nowy rodzaj i gatunek gigantycznego ichtiozaura z rodziny szastazaurów. Rozmiary tego zwierzęcia były trudne do jednoznacznego określenia. Paleontologowie użyli kilku metod np. porównania wielkości niektórych kości żuchwy z podobnymi u pokrewnego gatunku Shastasaurus sikanniensis z Chin i Kanady. Tamten ichtiozaur osiągał 7 metrów, ale ichtiotytan był wyraźnie większy. Był ogromny.
Jego wielkość oceniono nawet na 25-26 metrów, a znaleziska z Australii, które wstępnie łączono z ichtiotytanami, sugerowały nawet większe rozmiary. A to znaczy, że obracamy się w rejonie rozmiarów największych wielorybów, wśród których płetwal błękitny dorasta do 33-35 metrów, finwal ma 18-20 metrów, a kaszalot przekracza 5 metrów.
Wiele wskazuje na to, że dawne ichtiozaury, zwłaszcza wczesne ichtiozaury z epoki triasu osiągały rozmiary współczesnych waleni, zatem największych zwierząt w historii.
Były ichtiozaury jak delfiny, były też takie jak wieloryby
Przypomnijmy, że ichtiozaury to wymarłe morskie zwierzęta ery mezozoicznej łączone często z gadami. Ich nazwa znaczy „rybojaszczury”. Pojawiły się w triasie jako istoty doskonale przystosowane do życia w wodzie, tak aby nigdy jej nie opuszczać. Miały kończyny przekształcone w płetwy, opływowe ciała podobne na skutek konwergencji do ciał ryb czy delfinów, wreszcie długie pyski do chwytania ryb i głowonogów. Ichtiozaury w mezozoiku stworzyły wiele form i gatunków, często podobnych do delfinów, ale już w triasie pojawiły się także giganty odpowiadające wielorybom.

Poza ichtiotytanem odkrytym przez 11-latkę zaledwie sześć lat temu mieliśmy wszak bowiem i inne giganty. Choćby ogromnego szonizaura – ichtiozaura znalezionego w USA. Jego nazwa pochodzi od indiańskiego plemienia Szoszonów, bowiem szczątki giganta znaleziono w Shoshone Mountains w Newadzie w Stanach Zjednoczonych. Te, których szczątki wykopano już w XIX wieku, szacowano na 15 do 20 metrów długości i 40 ton wagi, a zatem były wielkości kaszalota. Ogromne. Z kolei odkryty w Kanadzie w 1991 r. Shonisaurus sikanniensis był dotąd największym znanym ichtiozaurem, osiągającym 23 metry długości. Osiągał on większe rozmiary od pokrewnego Shonisaurus popularis, już pierwszy odkryty okaz miał 21 metrów długości. No i był większy od kaszalota.
Ogromne ichtiozaury wymarły 200 mln lat temu
Może z ichtiozaurami jest podobnie? Mówimy o zwierzętach o wiele starszych, żyjących w oceanach Ziemi przed ponad 200 milionami lat, których szczątki są mocno niekompletne. Co jednak znacznie ciekawsze, zostały znalezione stosunkowo niedawno, a przez tyle lat ukrywały się przed ludzkimi oczami i naszą wiedzą.
Nie ma wątpliwości, że w triasie ichtiozaury rozwinęły wiele form osiągających ogromne rozmiary stawiające je w gronie największych zwierząt w historii. Były wielkie jak wieloryby, ale gdy trias się skończył, ta grupa zwierząt do takich rozmiarów już nie dorastała. Gigantyczne ichtiozaury wymarły, zostawiając nas w zdumieniu i niepewności.


