-
David Attenborough przygotowuje nowy film przyrodniczy „Tajemniczy ogród”, który powstaje dla BBC.
-
Film ma ukazać zagrożenia dla przyrody związane m.in. z kotami domowymi i innymi zwierzętami wypuszczanymi do ogrodów.
-
Produkcja przedstawi możliwe rozwiązania, takie jak niewypuszczanie kotów podczas okresu lęgowego ptaków, wyprowadzanie ich na smyczy czy stosowanie dzwoneczków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przez wiele lat sir David Attenborough kręcił filmy pokazujące świat przyrody. Począwszy od 1952 r., kiedy zaczął współpracę z BBC, jeździł po świecie, pokazywał świat natury i stworzył nowy styl kręcenia filmów przyrodniczych.
David Attenborough to legenda filmów przyrodniczych
Styl przez wielu uznawany za niezrównany i stojący w kontrze do współczesnego narcyzmu wielu twórców. David Attenborough nie tworzył bowiem filmów o sobie albo z sobą na pierwszym planie. W swoich produkcjach pojawiał się z reguły bardzo rzadko, gdy naprawdę musiał i miało to sens, względnie jako narrator. Nie tworzył filmów, w których to on jest gwiazdą, a nie zwierzęta, a jednak i tak gwiazdą został.
Gdy stworzył swój pierwszy film, królowa Elżbieta II była świeżo po koronacji, większość państw Afryki pozostawała koloniami, a człowiek nie wysłał jeszcze w Kosmos żadnego obiektu. Na jego cześć nazwano ok. 20 gatunków roślin i zwierząt. Istnieje nawet attenborozaur. Sir David Attenborough to król filmów przyrodniczych.
Z czasem przeszedł ewolucję i poza filmami jedynie pokazującymi ciekawostki z życia zwierząt zaczął tworzyć filmy coraz bardziej zaangażowane. Jak mówi, przez te 70 lat pracy zrozumiał, jak świat bardzo się zmienił i jakie grożą mu niebezpieczeństwa. Zaczął je pokazywać.
Wiele współczesnych filmów sir David Attenborough to właśnie tego typu produkcje, wzywające do ochrony przyrody, do opamiętania się. Człowiek, który w maju skończy 100 lat i kręci filmy przyrodnicze od lat pięćdziesiątych może łatwo zaświadczyć, co stało się ze światem przez ten czas.
Film BBC będzie o ogrodach i kotach niszczących środowisko
W tych duchu ma pozostać także nowy film sir Davida Attenborougha, który, mimo zaawansowanego wieku, szykuje nową produkcję. Będzie to „Tajemniczy ogród”, zrealizowany dla telewizji BBC. Jak mówi producent tego dzieła Bill Markham, będzie to film nietypowy, gdyż bez „lwów i tygrysów”. Pokaże to, co dzieje się wokół nas, wokół naszych domów, w naszych ogrodach.
„Tajemniczy ogród” przedstawi pięć różnych ogrodów podobnych do tych, jakie mamy koło naszych domostw. Jak czytamy w opisie: „Niektóre ogrody są niemal tak różnorodne jak las tropikalny i zajmują większy obszar niż wszystkie nasze narodowe rezerwaty przyrody razem wzięte”.

Będą kontrowersje, bowiem dzieło Davida Attenborougha ma uzmysłowić nam największe zagrożenia dla przyrody, jakie czają się w naszych ogrodach. Wśród nich jedno wysuwa się zdecydowanie na plan pierwszy – to koty. „Tajemniczy ogród” uderzy w zarówno te bezdomne i wałęsające się, jak i wychodzące i wypuszczane przez opiekunów tymczasowo.
To niezwykle kontrowersyjna i drażliwa sprawa, bowiem wiele organizacji przyrodniczych i ekologicznych apeluje o to, by pod żadnym pozorem kotów nie wypuszczać, nawet na chwilę.
Sprawa nie jest jednak taka prosta, bowiem o ile kot wychowany od małego w domu i przywykły do życia w czterech ścianach jest w stanie znieść bez problemu zakaz wychodzenia, o tyle znajdy i przybłędy reagują już inaczej.
Każdy, kto przygarnął takiego dorosłego kota wałęsającego się przez lata po okolicy dobrze wie, jakie piekło jest on w stanie zgotować, gdy domaga się wypuszczenia. Potrafi każdej nocy robić hałas, miauczeć i drapać, aż osiągnie to, co chce. Od wytrzymałości psychicznej opiekuna często zależy, czy ostatecznie go wypuści, czy nie.
A wypuszczenie ma swoje szkodliwe konsekwencje i dla kota, i dla środowiska. Samo zwierzę jest wtedy zagrożone śmiercią albo kontuzją, przywleczeniem chorób czy kleszczy. Cierpi też przyroda, gdyż wałęsające się koty zabijają mnóstwo małych zwierząt – ptaków, gryzoni, ryjówek, kretów, jaszczurek, węży i żab, a niedawna badania wykazują także, że również owadów, o czym szeroko pisaliśmy w Zielonej Interii.
Organizacja Secret Garden szacuje, że 9,5 mln kotów domowych w Wielkiej Brytanii może zabijać ok. 55 mln ptaków rocznie. W Polsce te liczby są jeszcze wyższe. Jak podaje OTOP, w naszym kraju ofiarami kotów pada co roku 631 mln ssaków i 144 mln ptaków.
Bill Markham informuje, że David Attenborough nie chce robić serialu moralizatorskiego, gdyż takowy nie odniósłby rezultatu albo odniósłby odwrotny. Pokaże jednak wpływ kotów na środowisko i możliwe rozwiązania, może nie tak radykalne jak w Australii, ale ważne.
To chociażby niewypuszczanie kotów przynajmniej w okresie lęgowym ptaków albo wyprowadzanie ich na smyczy. Można też wyżej montować karmniki czy też zaopatrywać koty w dzwoneczki.
Jak się okazuje, koty to niejedyny problem związany z wypuszczaniem zwierząt do ogrodów i w okolicach domów. Równie duże spustoszenie mogą poczynić chodzące swobodnie ptaki domowe, takie jak bażanty, kury, perliczki, pawie. Im także będzie poświęcona część serialu, który może nam pokazać, że każdy może dołożyć cegiełkę do ocalenia przyrody i to wokół własnej posesji.


