Strona głównaSportDobry omen przed Wimbledonem. Rosolska dopiero po super tie-breaku przegra³a fina³ Tenis

Dobry omen przed Wimbledonem. Rosolska dopiero po super tie-breaku przegra³a fina³ Tenis

Alicja Rosolska i Erin Routliffe do tej pory nie miały większych problemów w rywalizacji deblowej w turnieju WTA 250 w Bad Homburgu. Duet polsko-nowozelandzki najpierw wygrał z parą Julia Lohoff – Kamilla Rachimowa, a następnie w ćwierćfinale pewnie ograł Rosjanki Alenę Fominę i Anastasię Gasanową. Tak samo gładko tenisistki wygrały w półfinałowym starciu z Gruzinką Oksaną Kałasznikową i Amerykanką, Ingrid Neel. Do pełni szczęścia brakowało im jedynie zwycięstwa z japońską parą Eri Hozumi – Makoto Ninomiyą. Niestety tenisistki nie sprostały wyzwaniu i uległy w finale 4:6, 7:6, 10-5.

Zobacz wideo
Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. “Poczwórna mobilizacja”

Rosolska przegrywa w finale debla. Tytuł nie dla 36-latki

Sobotnie starcie od samego początku nie układało się po myśli Polki i jej partnerki, bowiem już w pierwszym gemie duet został przełamany. Później Rosolska z Routllife doprowadziły do wyrównania i wygrały trzy kolejne gemy, dzięki czemu wyszły na prowadzenie 4:1. Jednak na tym zakończyła się dobra gra w pierwszym secie tego duetu. Tenisistki zaczęły popełniać coraz więcej błędów, z czego korzystały Japonki i szybko doprowadziły do remisu. Rywalki aż dwukrotnie przełamały parę polsko-nowozelandzką i ostatecznie triumfowały w pierwszej odsłonie spotkania 6:4. 

Drugi set był już zdecydowanie bardziej wyrównany. Oba duetu popełniały zdecydowanie mniej błędów, a gra toczyła się gem za gem. Losy tej odsłony meczu rozstrzygnięto dopiero w tie-breaku. W tym zdecydowanie lepiej spisała się Rosolska i jej partnerka, które wygrały 7:6 (7-5).

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Chris Evert o Idze Świątek: Nie powiedziałabym, że będzie dominatorką

W związku z tym, by wyłonić zwycięską parę, przeprowadzono super tie-break. W nim silniejsze były Azjatki, które niemal od razu zbudowały sobie bezpieczną, trzypunktową przewagę. Choć duet polsko-nowozelandzki próbował gonić rywalki, to ostatecznie musiał uznać ich wyższość 10:5. 

Starcie w WTA 250 w Bad Homburgu było trzecią rywalizacją tych par w historii i drugim triumfem Japonek. Przeciwniczki zwyciężyły także przed sześcioma miesiącami w Adelajdzie. Z kolei w kwietniu w Madrycie górą były Rosolska i Routliffe. Choć Polce nie udało się wygrać w Niemczech, to jej postawa i tak może napawać optymizmem przed zbliżającym się Wimbledonem. Na kortach w Londynie 36-latka także wystąpi w duecie z Nowozelandką. Rywalizacja trzeciego w tym roku turnieju wielkoszlemowego ruszy w poniedziałek 27 czerwca. 

Iga Świątek na treningu na WimbledonieIga Świątek: Przez chwilę rzeczywiście bolało

Must Read
Powiązane wiadomości