Brak perspektyw zawodowych, represje, bieda. Polacy decydowali się wyjechać z Polski „za chlebem” wiele razy. Tak wiele, że w 2015 roku w Gdyni otworzono Muzeum Emigracji mieszczące się w przestronnym budynku portowego Dworca Morskiego. Współczesna polska emigracja miała kilka dużych fal:


  • Po II wojnie światowej: osoby unikające represji komunistycznych, ocaleni z Holokaustu oraz byli żołnierze osiedlający się m.in. w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i USA.

  • Emigracja solidarnościowa – lata 80. XX wieku: następstwo stanu wojennego i represji wobec opozycji. Około 1 mln osób opuściło kraj w ostatniej dekadzie PRL.

  • Emigracja poakcesyjna, od 2004 roku: największa współczesna fala zarobkowa po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Kierunki wyjazdów to głównie Wielka Brytania (ponad 1 mln osób), Niemcy (około 800 tys.), Holandia.


Osoby, które nieraz w dramatycznych okolicznościach zdecydowały się na wyjazd, dostają teraz podwójne emerytury.

Emerytura nie tylko z ZUS


Polskie prawo nie zabrania pobierania dwóch, a nawet większej ilości emerytur, o ile na przeszkodzie nie stoi osiągnięcie odpowiedniego wieku. Polski obywatel może pobierać emeryturę zza granicy i łączyć ją ze świadczeniem wypłacanym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.


Aby otrzymać emeryturę z Niemiec trzeba przepracować tam 5 lat (60 miesięcy). W Anglii i Holandii – 10 lat. Minimum rok pracy i mieszkania w Danii pozwoli na wypłatę świadczenia emerytalnego z tego kraju. Najczęściej za każdy rok pracy można otrzymać około 2 proc. pełnej emerytury.


W Polsce aby wypracować minimalną emeryturę trzeba przepracować 20 lat (kobiety) i 25 lat (mężczyźni). Polska emerytura jest prawem, a nie obowiązkiem, więc po osiągnieciu odpowiedniego wieku można pracować nadal. To się opłaca, ponieważ każdy kolejny rok pracy to wyższe świadczenie.


Emeryt-rekordzista w Polsce pobiera ponad 54 tys. zł świadczenia co miesiąc, ale zdecydowana większość Polek i Polaków dostaje wielokrotnie mniej. Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Po odliczeniu obowiązkowej składki zdrowotnej 9 proc. (178,06 zł) zostaje zaledwie 1800,43 zł netto. Średnia emerura Polaka to około 4 tys. zł.

Dodatkowe emerytury polskich emigrantów


Polacy na emigracji w latach 70., 80. i 90. XX wieku pracowali głównie w sektorach wymagających pracy fizycznej: w budownictwie, przemyśle oraz w usługach, często poniżej swoich kwalifikacji zawodowych. Gazeta Pomorska ustaliła, ile wynoszą teraz dodatkowe emerytury emigrantów. Emerytka po 10 latach pracy w Anglii dostaje obecnie około 1300 złotych świadczenia z Wielkiej Brytanii. Emeryt, który przepracował w Anglii około 17 lat otrzymuje około 2 tys. złotych świadczenia.


Po 10 latach pracy w Niemczech dodatkowa emerytura jaką otrzymuje emeryt z Polski wynosi około 1500 złotych, ale po 23 latach pracy w Niemczech świadczenie wynosi obecnie około 3500 zł.


Z szacunków za 2024-2025 rok wynika, że poza granicami Polski przebywa około 2,5–4,5 mln Polaków, z czego najwięcej w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.

Share.
Exit mobile version