W skrócie

  • Estońskie władze skrytykowały wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego o możliwym ataku Rosji na państwa bałtyckie, twierdząc, że nie ma na to potwierdzenia w danych wywiadowczych.

  • Minister spraw zagranicznych Estonii podkreślił brak sygnałów świadczących o przygotowaniach Rosji do ataku na NATO lub państwa bałtyckie i ocenił, że takie wypowiedzi nie sprzyjają współpracy sojuszniczej.

  • Estońscy politycy stwierdzili, że słowa Zełenskiego mogą osłabiać jedność NATO i podsycać rosyjską narrację.

Tallin krytykuje Zełenskiego. Brak koncentracji wojsk Rosji

Ostre słowa o Zełenskim. „Podsyca rosyjską narrację”

Zełenski ostrzega przed wystąpieniem zagrożenia. Spór o wpływ na NATO

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version