Sikorski powiedział w niedzielę (8 marca) po spotkaniu zespołu koordynacyjnego ds. sytuacji na Bliskim Wschodzie, że rozmawiał ze wszystkimi ministrami spraw zagranicznych w tym regionie, aby udrożnić przyznawanie slotów i wsparcie dla rodaków. Zaznaczył, że w niedzielę rozmawiał z szefem dyplomacji Bahrajnu, a w sobotę do Warszawy przyleciał jego emiracki odpowiednik.


Zobacz wideo

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. „To jest duża liczba”

Kolejna grupa ewakuowanych Polaków wróciła do kraju

Szef MSZ relacjonował, że w nocy z soboty na niedzielę dotarła grupa Polaków ewakuowanych z Kataru. Wskazał, że przedostali się oni najpierw konwojem autokarowym do Arabii Saudyjskiej, a stamtąd trzy samoloty zabrały ich do Polski. Jak podał, były to 282 osoby.

Minister przekazał także, że do obywateli przebywających w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, którzy wymagają szczególnego wsparcia, w poniedziałek zostaną wysłane kolejne trzy samoloty. Najpierw zostaną jednak przewiezieni konwojem autokarowym do Maskatu w Omanie. – W kolejnych dniach będziemy wysyłać kolejne samoloty w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności, do Rijadu i Maskatu. Do tej pory preferencja była tylko dla obywateli naszego kraju, być może będzie miejsce dla obywateli innych krajów unijnych – powiedział.

Realia wolnego rynku w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie: ubezpieczenie podróżne nie ma zastosowania, a władze LOT Polish Airlines nie wprowadzają specjalnej taryfy dla podróżnych uwięzionych na Dalekim Wschodzie – pisze na Wyborcza.pl Marta Eloy Cichocka.

Sikorski: Ponad 7 tys. Polaków opuściło już Bliski Wschód

Przekazał, że najwięcej Polaków utknęło w ZEA (do 15 tys. turystów i rezydentów), ale – jak zaznaczył – tam przywracane są połączenia komercyjne i przepustowość w ZEA obecnie sięga 80 tys. osób dziennie, nie tylko Polaków. To, jak zaznaczył, oznacza, że ok. 1 tys. polskich obywateli dziennie wraca do kraju komercyjnie.

– Łącznie Bliski Wschód opuściło już na tę chwilę 7160 naszych obywateli, w tym lotami komercyjnymi 6769, a rządowymi 391. Z kolei dziś planowany jest przylot do Polski kolejnych 1570 naszych obywateli – podsumował. 

Share.
Exit mobile version