W nocy z poniedziałku na wtorek (tj. 13-14 lipca) polskiego czasu FIFA poinformowała, jak będzie wyglądał skład sędziowski podczas półfinału Argentyna – Anglia. Arbitrem głównym będzie Ismail Elfath z USA, o czym informowaliśmy na łamach WPROST.


To spowodowało, że polska obsada, na czele z Szymonem Marciniakiem, nadal jest w grze o finał MŚ 2026.

Szymon Marciniak sędzią finału mundialu? Polak bohaterem światowych mediów


Już na początku fazy pucharowej polskiego arbitra wskazywano, jako potencjalnego faworyta (w ścisłym gronie), to poprowadzenia najważniejszych meczów trwającego mundialu. Nazwisko Marciniaka było wymieniane m.in. przez dziennikarzy francuskiego „L’Équipe”.


Francuzi stracili za to, najpewniej, swojego faworyta. Clement Turpin poprowadził bowiem ćwierćfinał Norwegia – Anglia (1:2), popełniając istotny błąd przy golu dla Anglików. Dodatkowo w grze są sami Trójkolorowi, więc jeśli we wtorkowy (tj. 14 lipca) wieczór wicemistrzowie świata zapewnią sobie miejsce w finale, to Francuz nie poprowadzi finału, jako arbiter.


A co z Marciniakiem? Argumentem „przeciw” Polakowi ma być fakt, że jeszcze żaden sędzia na świecie nie poprowadził dwóch finałów mundialu. Tak twierdzi m.in. były arbiter międzynarodowy Henrik Karlsson.


Z drugiej strony były sędzia zakładał, że wśród faworytów może być Elfath, który już praktycznie odpadł z rywalizacji, otrzymując nominację do środowego (tj. 15 lipca) półfinału Argentyńczyków z Anglikami.


Polska obsada, w przeciwieństwie do większości innych, nadal jest w USA. To dobry znak względem ostatecznych decyzji Komisji Sędziowskiej FIFA.

– Kilka zespołów sędziowskich opuściło mundial, ale Szymon Marciniak wraz ze swoim teamem pozostał w USA. To dobra wiadomość. Pierluigi Collina to człowiek, który nie bałby się podjąć historycznej decyzji i po raz drugi z rzędu powierzyć temu samemu arbitrowi prowadzenie finału mistrzostw świata – przyznał Adam Burek, ekspert TVP Sport.


Na istotny argument wskazał również Zbigniew Boniek. Szef Komisji Sędziowskiej FIFA Pierlugi Collina ma słabość do polskiego arbitra. Kiedy tylko sięgał po usługi Marciniaka, ten nie zawodził – w najważniejszych momentach.

– Nie skłamię, jeśli powiem, że Pierluigi Collina jest zakochany w Marciniaku. Zawsze mówił, że jeśli trzeba powierzyć ważny mecz Marciniakowi, to czuje się z tym pewnie. Musiałoby się jednak kilka rzeczy wydarzyć […] Ja myślałem, że poprowadzi mecz Francji z Hiszpanią i myślę, że Szymon też tak myślał. To była dla mnie niespodzianka […] Jego szanse na poprowadzenie finału wzrosłyby, jeżeli w finale nie byłoby Argentyny. Musimy jednak zaczekać na rozstrzygnięcie półfinałów – przyznał Boniek dla Meczyki.pl.


Do obsadzenia pozostały jeszcze dwa najważniejsze mecze turnieju. W sobotę (tj. 18 lipca) o 3. miejsce oraz finał, zaplanowany na niedzielę (tj. 19.07). W pierwszym z przypadków wydaje się, że FIFA nie wskaże na znanego arbitra, a raczej doceni kogoś, kto spisywał się wyjątkowo dobrze – a jest nieoczywistym nazwiskiem – na MŚ 2026.


Marciniak? Polak może zostać bez finału i żadnego meczu poprowadzonego w fazie pucharowej. Dotychczas polski arbiter poprowadził dwa spotkania grupowe, tj. Argentyna – Algieria oraz Egipt – Iran. Trudno jednak zakładać, że FIFA w taki sposób potraktowałaby arbitra z Polski.


Po półfinałach wszystko ostatecznie się wyjaśni.

Mundial 2026. Gdzie i kiedy oglądać największe piłkarskie MŚ w historii?


Od 11 czerwca do 19 lipca na boiskach w trzech krajach – Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie – są rozgrywane XXIII piłkarskie MŚ. Impreza, która z pewnością będzie wyjątkowa, choćby ze względu na swój format. Po raz pierwszy w historii udział w turnieju głównym wzięło udział aż 48 reprezentacji.


Tytułu sprzed czterech lat bronią Argentyńczycy. Messi i spółka podczas MŚ 2022 w Katarze ograli w finale Francuzów, sięgając po triumf po serii rzutów karnych (4:2). W historii piłkarskich mundiali najwięcej tytułów ma Brazylia – aż pięć. Po cztery zwycięstwa w dziejach MŚ należy do Włochów i Niemców. Argentyńczycy wygrali za to trzykrotnie. Więcej niż raz puchar za wygraną na MŚ wznosili – po dwa razy – piłkarze Francji i Urugwaju.


Reprezentacja Polski dwukrotnie była trzecia na MŚ, ale były to dawne czasy – mowa o imprezach z 1974 i 1982 roku. Na ostatnim mundialu Polacy zdołali awansować do fazy pucharowej, odpadając jednak w 1/8 finału z Francuzami (1:3).


Mecze piłkarskich MŚ 2026 można oglądać wyłącznie w Telewizji Polskiej – na antenach TVP Sport, TVP 1 i TVP 2 oraz w tvpsport.pl. Dodatkowo transmisje będą dostępne w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz smart TV.

Share.
Exit mobile version