U hinduistów Garuda to mityczny stwór o ciele ni to człowieka, ni ptaka, ni nie wiadomo czego. To legendarny powietrzny wierzchowiec Wisznu. W kulturze azjatyckiej to istota tak wrośnięta w nią, że znalazła się w godłach Tajlandii czy Indonezji, w jej liniach lotniczych. Nic dziwnego, że znalazła się także w skale.

Gdy paleontologowie wykopali w Tajlandii pierwszego tu pterozaura, nazwano go właśnie na cześć Garudy. To Garudapterus buffetauti.

Należał do gnatozaurów, co oznacza pterozaury mezozoiczne o pyskach długich i zębatych. Tymi pyskami były one w stanie grzebać w wodzie, może i mule, by wydobyć pokarm. Bateria ostrych zębów układająca się w rodzaj klatki więziła zapewne zdobycz jak w pułapce. Tajski pterozaur też tak robił. Jego pysk przypominał łyżkę i miał ostre zęby.

Pterozaur odnaleziony w skałach w Tajlandii

W 2023 r. w w paśmie górskim Phanom Dong Rak na wschód od Bangkoku, w pobliżu granicy z Kambodżą, odkryto część czaszki pterozaura wraz z pięcioma zębami. Po dwóch latach został on opisany jako nowy gatunek z epoki kredy.

Wyglądał zapewne spektakularnie. Długi, zębaty pysk o trójkątnym przekroju był nieco ptasi, ale zęby wystawały z niego na boki, jakby zwierzę wciąż je szczerzyło. Uważa się, że pterozaur z Tajlandii przypominał bardzo lusognata, krewniaka z Portugalii.

Tak żył w kredzie GarudapterusDinoThaiThai ChatchyWikimedia Commons

O znalezisku donosi „Cretaceous Research”, który pisze, że nowy okaz dostarcza istotnych informacji na temat pterozaurów, w tym zaktualizowanych danych dla lepszego zrozumienia ich różnorodności i rozmieszczenia w całej Azji Południowo-Wschodniej.

Gnatozaury nie były pterozaurami dużymi. Osiągały niecałe 2 metry rozpiętości skrzydeł, więc miały wielkość współczesnych sporych ptaków. Ten gatunek żył 130 milionów lat temu, trzymał się zapewne blisko wód obfitych w pożywienie. Zamieszkiwał tereny obfitujące w kredowe życie. W tych górach w Tajlandii odnaleziono szczątki zauropodów, teropodów, dawnych słodkowodnych przodków rekinów i innych ryb, krokodylomorfów i żółwi. Słowem, życie nad brzegiem wód było tu w rozkwicie.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział
Exit mobile version