Pierwsze burze formują się już na zachodzie kraju – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Burz będzie więcej, pojawią się bliżej centrum.
Ta apka mówi, gdzie można się spodziewać burzy. Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Gdzie jest burza w Polsce. Wskazali miejsca
Aura pogorszyła się między innymi w zachodniej części województwa śląskiego, gdzie natężenie opadów deszczu ocenia się na 20 litrów wody na metr kwadratowy w ciągu godziny.
Nieco słabsze burze pojawiły się także na wschód od Gorzowa Wielkopolskiego – tam opady deszczu nie są tak intensywne i wynoszą do 10-15 litrów na godzinę.
„W ciągu najbliższych godzin przewiduje się stopniowe przemieszczanie się stref opadów na wschód„, więc tego typu zjawisk z czasem będzie więcej, również w centrum Polski.
Burze nie przyniosły dotąd mocniejszych porywów wiatru, jednak „na zachodzie województwa śląskiego w komórkach burzowych możliwy jest grad” – podkreślają specjaliści z IMGW.
Deszcz może niepokoić. Nie wykluczają podtopień
Na lokalne burze zwracają uwagę prowadzący profil Sieć Obserwatorów Burz na Facebooku. Informują, że wyładowania atmosferyczne odnotowano już między innymi w okolicach Toszka, Gliwic oraz Ozorkowa czy Drezdenka.
Burze „zaczęły się szybko i gwałtownie rozwijać. […] „Notowane są punktowo bardzo silne opady deszczu. W krótkim czasie burz będzie dynamicznie przybywać” – czytamy we wpisie.
Jeśli miejscami utrzymają się intensywniejsze opady deszczu, to mogą one powodować „zalania i podtopienia, miejscami także powódź błyskawiczną” – przestrzegają Obserwatorzy Burz.













