Niestety, mecz na Strawberry Arena nie zaczął się dobrze dla Polaków. W 20. minucie Anthony Elanga w trakcie pierwszego poważniejszego wyjścia pod bramkę Polski ze strony Szwecji, wpakował piłkę – dosłownie – pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Kamila Grabarę.

Gol Nicoli Zalewskiego! Ależ trafienie reprezentanta Polski


Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W 33. minucie wyrównujące trafienie zaliczył bowiem Nicola Zalewski. Ten, którego brakowało w półfinale z Albanią. Bardzo dobre, soczyste uderzenie po zejściu z bocznej strefy boiska i ścięciu do środka.


Niestety, Zalewski po trafieniu na 1:1 popełnił też błąd, który okazał się bolesny w skutkach. Po niepewnej interwencji reprezentanta Polski Szwedzi wyszli bowiem na prowadzenie tuż przed przerwą. Zalewski sprokurował bowiem rzut wolny, kartę załapał Jakub Kiwior, a chwilę później, po stałym fragmencie gry – gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, tym razem 2:1.

Świetna seria zespołu trenera Jana Urbana. Siedem meczów bez porażki


Warto przypomnieć, że reprezentacja Polski prowadzona przez Jana Urbana ma kapitalny bilans meczów. W drugiej połowie 2025 roku, odkąd były zasłużony reprezentant, uczestnik mundialu (1986), prowadzi drużynę, reprezentacja Polski nie przegrała meczu.


We wrześniu remis z Holandią w Rotterdamie (1:1) i zwycięstwo z Finlandią (3:1) w Chorzowie. W październiku wygrana w towarzyskim meczu z Nową Zelandią (1:0), uczestnikiem MŚ 2026 – ponownie na Superauto.pl Stadionie Śląskim – oraz eliminacyjne zwycięstwo z Litwą (2:0) w Kownie. I ostatnie okienko reprezentacyjne roku 2025, czyli listopadowy remis na PGE Narodowym z Holendrami (1:1) oraz nieco wymęczone, wyjazdowe zwycięstwo nad dużo niżej notowaną Maltą (3:2).


Do tego dorobku należy dopisać czwartkowe zwycięstwo nad Albanią (2:1), w półfinale strefy barażowej UEFA MŚ 2026.

Share.
Exit mobile version