Groził, że spali wicepremiera Polski. To policja znalazła w jego aucie. „Realne zagrożenie”

Gawkowski: Groźby nigdy nie mogą być formą politycznej rozgrywki i życia publicznego

Krzysztof Gawkowski odniósł się do piątkowych doniesień w sprawie zatrzymania mężczyzny, który mu groził. „Dziękuję służbom za zdecydowane działania, które powstrzymały realne zagrożenie. To dowód wysokiej gotowości i profesjonalizmu służb państwa. Sprawa jest w rękach organów ścigania i będzie wyjaśniana zgodnie z prawem. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia. Wiem, że informacja o takiej sprawie wywołuje niepokój – u wielu z Państwa, u moich najbliższych, u współpracowników. Dlatego proszę, abyśmy wszyscy – niezależnie od poglądów – pamiętali, że przemoc i groźby nigdy nie mogą być formą politycznej rozgrywki i życia publicznego. Różnice poglądów rozstrzygamy poprzez rozmowę i demokratyczne procedury, nigdy siłą” – podkreślił wicepremier. Jak dodał, „zło może się czaić wszędzie”.

Wrocław. 51-latek groził wicepremierowi

W piątek 30 stycznia Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu poinformowała, że zatrzymano 51-latka z Wrocławia. Krzysztof K. groził w mediach społecznościowych spaleniem żywcem wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu. „Osobiście spalę cię żywcem. Pozdrawiam gorąco” – taki komentarz pod jednym z wpisów ministra cyfryzacji pojawił się na portalu X. – Mimo anonimowości konta szybko jako autora wytypowaliśmy mieszkańca Wrocławia. Nie ma kryminalnej przeszłości – przekazał portalowi tvn24.pl funkcjonariusz stołecznej policji.

Komentarz pojawił się pod wpisem polityka 16 stycznia. „Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować – wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli. Rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego umożliwi transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci, zawartych w innych krajach Unii Europejskiej oraz pozwoli techniczne przygotować systemy i rejestr małżeństw” – napisał wówczas Gawkowski.


Zobacz wideo

W szlafroku przyjechał na stację paliw. Rozlał benzynę i podpalił

Osiem koktajli Mołotowa i broń palna

Dzień później mężczyzna został zatrzymany. W jego aucie funkcjonariusze znaleźli osiem koktajli Mołotowa. Przy sobie z kolei miał broń palną – Berettę – wraz z amunicją. Koktajl Mołotowa to rodzaj ręcznego granatu zapalającego w formie szklanej butelki wypełnionej łatwopalną cieczą. Broń ta charakteryzuje się znaczną prostotą konstrukcji, co umożliwia jej łatwą produkcję, nawet w warunkach domowych. 50-latek usłyszał trzy zarzuty – kierowania gróźb karalnych, posiadania broni i amunicji bez zezwolenia oraz dotyczący produkcji prochu. Mężczyzna tłumaczył, że opublikował taki wpis z powodu „emocji i frustracji z powodu narzucania społeczeństwu ideologii LGBT”. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Czytaj także: „Zwłoki 14-latki znalezione w mieszkaniu w Kępnie. Zatrzymano 24-latka”.

Źródła: Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, TVN24, Krzysztof Gawkowski (X)

Share.
Exit mobile version