Parlament Europejski 26 marca 2026 r. po raz trzeci uchylił immunitet Grzegorzowi Braunowi. Rozpatrywał wtedy dwa wnioski – dotyczący negowania zbrodni nazistowskiej oraz szeregu zachowań polityka: kradzieży flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej, zniszczenia organizowanej przez klub Lewicy wystawy poświęconej społeczności LGBT+ w holu głównym Sejmu, publicznego pomówienia w czasie debaty prezydenckiej organizatorów akcji społecznej „Żonkile” oraz kradzieży flagi Unii Europejskiej z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. 

Mimo upływu ponad dwóch miesięcy pisma z Parlamentu Europejskiego wciąż nie dotarły do prokuratury. Powodem – jak ustaliła jest „Rzeczpospolita” – jest strajk na poczcie belgijskiej. – Wciąż czekam na przesyłkę. Wystąpiłem w tej sprawie o informację do Biura Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Krajowej – powiedział „Rz” prok. Łukasz Gramza z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie.


Zobacz wideo

Kaczyński karmi Konfederację Mentzena. A oni karmią Brauna. Kublik i Kondzińska o najnowszych sondażach

16 milionów listów 

– Stoimy w blokach startowych, by postawić zarzuty Grzegorzowi Braunowi. Jednak w tym celu musimy otrzymać dokumenty podpisane przez właściwe osoby z Parlamentu Europejskiego. Nie możemy wydać postanowienia o przedstawieniu zarzutów, bazując jedynie na informacji na stronie internetowej Parlamentu Europejskiego – powiedział prok. Piotr Skiba. 

Strajk belgijskiej poczty trwał z przerwami od marca do maja i spowodował, że Bpost ma ogromne zatory. To 16 mln listów i 700 tys. paczek. Przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej potwierdziło „Rz”, że to strajk odpowiada za opóźnienia dotyczące Brauna. Z kolei MSZ wyjaśniło, że opóźnienie nie dotyczyło dotarcia korespondencji do Polski, ale przesyłania jej pomiędzy instytucjami w Belgii. 

„Parlament Europejski nadał pismo zawierające postanowienie o uchyleniu immunitetu europosła w dniu 7 kwietnia 2026 r. Przesyłka wpłynęła do Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy Unii Europejskiej w dniu 15 maja 2026 r. Długi czas doręczenia z PE do SP mógł być spowodowany strajkiem poczty belgijskiej” – informuje Biuro Mediów i Komunikacji Społecznej MSZ.

„Następnie przesyłka została natychmiast przekazana dalej drogą elektroniczną i nadana pocztą przez Stałe Przedstawicielstwo w dniu 18 maja 2026 r. Zgodnie z informacjami wynikającymi z systemu śledzenia przesyłek belgijskiego operatora pocztowego, przesyłka została doręczona w dniu 26 maja 2026 r. na adres Prokuratury przy ul. Postępu 3 w Warszawie” – dodaje.

Następnie korespondencja powinna trafić do prokuratur prowadzących sprawę. „Co jest powodem zwłoki na terenie Polski – nie wiadomo” – pisze „Rz”. 

Share.
Exit mobile version