-
Grzybiarz trafił do szpitala w Rydze po zatruciu piestrzenicą kasztanowatą, a lekarze i mykolodzy ostrzegają przed spożywaniem tych grzybów nawet po obróbce termicznej.
-
Piestrzenica zawiera toksyczną gyromitrynę, której obecność różni się w zależności od regionu i siedliska, jednak zjedzenie tego grzyba najprawdopodobniej prowadzi do zatrucia.
-
W Polsce piestrzenica pojawia się od marca do maja w lasach sosnowych, zwłaszcza na terenach po wycince drzew i na piaszczystych glebach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W lasach od jakiegoś czasu są już wiosenne grzyby i pojawiają się też przypadki zatruć. Czasem zdarzają się one po spożyciu gatunków, które niektórzy uważają za bezpieczne po poddaniu ich obróbce lub mylą niejadalne okazy z tymi zdatnymi.
Zatrucie piestrzenicą na Łotwie. Mężczyzna uszedł z życiem
Łotewskie media doniosły, że do szpitala Szpitala Uniwersyteckiego w Rydze trafił grzybiarz, który zerwał i zjadł piestrzenicę kasztanowatą. Mężczyznapo zjedzeniu grzybów zaczął wymiotować, doszło też do zaburzeń żołądkowo-jelitowych oraz uszkodzenia wątroby i dysfunkcji nerek.
Po kilku dniach pacjent został wypisany ze szpitala, jednak gdyby zwlekał z udaniem się po pomoc medyczną, mógłby nie przeżyć. W historii odnotowano już kilka śmiertelnych zatruć tym grzybem.
Roberts Stašinskis, anestezjolog z Kliniki Toksykologii i Sepsy przyznał w rozmowie z łotewskim portalem LSM, że niektórym udaje się prawidłowo przyrządzić piestrzenicę i nawet zjeść, ale jeśli popełni się błąd, to niestety grzyb ten może być niebezpieczny dla zdrowia, a nawet zagrażać życiu.
Nawet po wielokrotnym gotowaniu w owocnikach pozostaje pewna ilość substancji toksycznych, po których mogą wystąpić różne niepożądane objawy. Lekarz zaleca, aby grzybów co do których nie ma pewności nie zbierać.
Czy piestrzenica zawsze jest toksyczna?
Choć okazy piestrzenicy w różnych regionach świata i w różnych siedliskach znacznie różnią się zawartością gyromitryny, czyli substancji trującej w tym grzybie, to zjedzenie tego gatunku najprawdopodobniej skończy się co najmniej bólem brzucha, a może i śmiercią.
Piestrzenica to grzyb uważany powszechnie za trujący, często jest mylony ze smardzem. Trzeba jednak pamiętać, że surowe lub niedogotowane smardze mogą również wywołać poważne problemy żołądkowo-jelitowe z powodu naturalnie występujących toksyn. W ostatnich latach odnotowano kilkadziesiąt przypadków zachorowań w związku z ich zjedzeniem.
W piestrzenicy (Gyromitra esculenta) znajduje sięgyromitryna, która powoduje zaburzenia żołądkowo-jelitowe, uszkodzenia wątroby, śledziony, nerek, szpiku kostnego i wzroku.
Przymiotnik gatunkowy esculenta w języku łacińskim oznacza „jadalny”. Dawniej piestrzenica była na dużą skalę sprzedawana na straganach i spożywana. Gdy ustalono, że była przyczyną zatruć, zakazano jej sprzedaży.
-
Wszyscy czekają na wiosenne skarby. Źle podane, powodują śmierć
Uznawano, że piestrzenicę kasztanowatą można „odtruć” przez suszenie lub długotrwale gotowanie. Ponieważ jednak trudno ustalić, po jakim czasie obróbki termicznej gyromitryna traci swoje trujące własności, w większości krajów Europy jest uważana za grzyb trujący i nie jest dopuszczona do obrotu handlowego. Ale np. w Finlandii jej susz jest już dopuszczony do spożycia. Udało się też wyizolować szczepy o niskiej zawartości szkodliwej substancji. Grzyby można też uprawiać na własną rękę.
Piestrzenica rośnie tam, gdzie wycięto drzewa
Piestrzenica występuje tylko w niektórych regionach Europy. W Polsce można na nią trafić na terenie całego kraju z wyjątkiem wyższych partii gór i jest dość częsta.
Naziemny grzyb pojawia się od marca do maja, występuje w lasach sosnowych, często na zrębach i piaszczystych glebach. Często spotykany jest w miejscach, w których został naruszony grunt, takich jak otwory, brzegi potoków, zorana w lesie ziemia, czy obszarach po wycince.


