Przerwie, która była podyktowana bardzo istotnym momentem w karierze Polki. Iga Świątek zdecydowała się bowiem na zmianę szkoleniowca. Wim Fissette został zwolniony, a w jego miejsce wskoczył Hiszpan Francisco Roig. Człowiek, który większość swojej trenerskiej kariery spędził, wspierając Rafaela Nadala.
Porsche Tennis Grand Prix: Będzie polski pojedynek zaraz na otwarcie?
Hiszpański akcent w przypadku tenisa kojarzy się jednoznacznie – z grą na mączce. A właśnie ta część sezonu rozpoczęła się na dobre w kalendarzu. Na horyzoncie jest wspomniany turniej Porsche Tennis Grand Prix (WTA 500) w Stuttgarcie.
Świątek wygrywała za naszą zachodnią granicą dwukrotnie, w czasach swojej świetności na kortach ziemnych – w sezonach 2022 i 2023. W ostatnich latach nie było już tak dobrze. Jak będzie tym razem? Dyspozycja Świątek to jedna wielka tajemnica. Ostatni raz Polka pojawiła się na korcie podczas Miami Open (WTA 1000), gdzie sensacyjnie przegrała z Magdą Linette.
Co ciekawe, właśnie ogłoszono drabinkę turniejową w Stuttgarcie. Świątek może ponownie zagrać… ze swoją rodaczką. Tym razem będzie to jednak Magdalena Fręch, czyli druga najlepsza singlistka z Polski w rankingu WTA. Co ciekawe, zarówno tenisistka z Łodzi, jak i Świątek – nie wzięły udziału w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Reprezentacja Polski przegrała wyraźnie aż 0:4 z Ukrainą, grzebiąc swoje nadzieje na awans do wrześniowego turnieju finałowego w Chinach.
Wracając jednak do Świątek i Fręch, te mogą spotkać się już w II rundzie w Stuttgarcie. Co musi się wydarzyć? Łodzianka musi uporać się z Niemką Laurą Siegemund. Świątek, ze względu na rozstawienie z numerem 3, w pierwszej rundzie ma tzw. wolny los.
Patrząc dalej, w ćwierćfinale na którąś z Polek może czekać Jelena Ostapenko. Łotyszka jest w Stuttgarcie obrończynią tytułu sprzed roku. Jeśli miałaby się zmierzyć ze Świątek, to „koszmar” polskiej zawodniczki. W sześciu meczach Polka poniosła… sześć porażek. Ostatnią właśnie w Stuttgarcie, w poprzednim sezonie, na etapie ćwierćfinału – Ostapenko triumfowała po trzysetowej walce 6:3, 2:6, 6:2.
Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie
Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 25. mistrzowskie tytuły na kortach niemal całego świata.
Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).
Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024) oraz w Cincinnati (2025).
Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).
Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).
Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).


