
W kontekście Igi Świątek bardzo często pojawiają się negatywne opinie, często niezależnie od osiąganych wyników. Nawet w przypadku zwycięstw Polki kibice potrafią bowiem krytykować, przyczepiając się m.in. do prezentowanego stylu gry.
Gdyby jednak spojrzeć całościowo na dokonania polskiej zawodniczki, trudno jest znaleźć element większej słabości, utrzymującej się w światowej czołówce Świątek.
Właściwie od 2020 roku Polka (pierwszy wygrany Roland Garros) nieprzerwanie zaliczana jest do najlepszych z najlepszych.
Iga Świątek z wyjątkowym osiągnięciem. Polka tak jak Serena Williams
Początek roku 2026, to sukces w postaci zwycięstwa w United Cup 2026 z reprezentacją Polski. Dla naszej drużyny to pierwszy tego typu sukces w dziejach. Świątek była członkinią zespołu, której kapitanem był Mateusz Terczyński.
Obecnie Polka skupia się na grze w Australian Open. Świątek znalazła się już w czołowej ósemce turnieju rozgrywanego w Melbourne. Najlepszym wynikiem w karierze Polki w AO było dwukrotne dotarcie do półfinałów.
Słynące ze statystycznych ciekawostek OptaAce wyliczyło, że Świątek po raz szósty z rzędu znalazła się w ćwierćfinale turnieju Wielkiego Szlema. Polka dokonała tego, jako najmłodsza zawodniczka od czasów legendarnej Sereny Williams. Amerykanka taką serię zaliczyła w okresie od Roland Garros 2022 do Wimbledonu 2023.
W przypadku Polki wiele wskazuje na to, że ta wielkoszlemowa seria może jeszcze trochę potrwać. Tym bardziej że kolejnymi tego typu wyzwaniami będą – ulubiony „szlem”, czyli wizyta w Paryżu, a następnie turniej, gdzie Świątek była najlepsza przed rokiem, czyli Wimbledon 2026.
To najlepiej pokazuje, o jakiej skali sportowej klasy mowa, jeśli spojrzeć na wyniki osiągane przez Świątek. W samym 2025 roku Polka w wielkoszlemowych zmaganiach za najgorszy wynik może uznać… ćwierćfinał US Open. Australian Open? Półfinał i minimalna porażka z późniejszą zwyciężczynią Madison Keys. Roland Garros? Również półfinał, gdzie Polka okazała się gorsza po trzysetowej batalii z Aryną Sabalenką – czyli liderką światowych list. I wreszcie złoty Wimbledon, sukces Polki od A do Z.

