Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Od lutego 2026 na stacjach paliw Orlenu nie będzie papierowych faktur. Już wchodzi KSeF – Biznes Wprost

Od lutego 2026 na stacjach paliw Orlenu nie będzie papierowych faktur. Już wchodzi KSeF – Biznes Wprost

16 stycznia, 2026
Sąd podjął decyzję ws. wniosków obrońców Ziobry

Sąd podjął decyzję ws. wniosków obrońców Ziobry

16 stycznia, 2026
Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

16 stycznia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Od lutego 2026 na stacjach paliw Orlenu nie będzie papierowych faktur. Już wchodzi KSeF – Biznes Wprost
  • Sąd podjął decyzję ws. wniosków obrońców Ziobry
  • Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski: Porozumienie pokojowe jest prawie gotowe
  • Szympansy z Senegalu używają włóczni. Nadziewają inne zwierzęta
  • Kursy walut 16 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost
  • Iga Świątek na celowniku Danielle Collins. Mocna prowokacja przed Australian Open – Tenis – Sport Wprost
  • Brytyjczycy szykują się na wojnę z Rosją. Marines już ćwiczą
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Ilu jest Polaków? Najnowsze dane GUS. Polska się wyludnia
Polska

Ilu jest Polaków? Najnowsze dane GUS. Polska się wyludnia

PersonelPersonel2 listopada, 2025
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Ilu jest Polaków? Najnowsze dane GUS. Polska się wyludnia
Ilu jest Polaków? Najnowsze dane GUS. Polska się wyludnia

Pustki na ulicach, zamknięte sklepy, straszące pustostany. To obraz, który coraz częściej wita Polaków, odwiedzających swoje rodzinne miejscowości. Nie ma w nich młodych ludzi, a ci, którzy zostali, żyją z dnia na dzień. Polska powoli się wyludnia – to teza, której nie da się już zaprzeczać. Najnowsze dane GUS jasno pokazują, znów jest nas mniej. Tym razem o prawie 160 tys. niż przed rokiem.

– Z rodzinnego Ostrowca Świętokrzyskiego wyjechałem na studia do stolicy. Na czwartym roku zacząłem pracę i zostałem. Rodzice sami mówili mi, żebym nie wracał, bo ciężko będzie mi znaleźć pracę na podobnych warunkach – wspomina Mateusz. Ten, który szukał kwiaciarni w sobotnie popołudnie.

Bliskich odwiedza kilka razy w roku, częściej to oni przyjeżdżają do niego. – Tam nie ma co robić – przyznaje. Większość jego znajomych ze szkoły wyjechała do dużych miast. Tych, którzy zostali, jest w stanie zliczyć na palcach.

Polska się wyludnia. O pracę trudno, dla młodych brakuje zajęć


– Ludziom żyje się tam „po prostu” – mówi 25-letnia Kasia o swojej rodzinnej miejscowości. Sądkowa jest położna niedaleko Jasła na Podkarpaciu. Nie ma tam kościoła ani szkoły, są w oddalonym o kilka minut jazdy samochodem Tarnowcu.

Na studia Kasia przeprowadziła się do Krakowa. Po studiach? Została. – Początkowo rozważałam w jakimś stopniu powrót do domu, ale biegiem czasu doszłam do wniosku, że to może nie mieć sensu, chociażby ze względu na pracę – przyznaje.

W Sądkowej wciąż mieszkają najbliżsi 25-latki, w tym kilkoro znajomych. Koleżance udało się znaleźć pracę związaną z wykształceniem, ale musi do niej dojeżdżać do większego miasta, a to generuje dodatkowe koszty. W samej Sądkowej o pracę trudno, w otaczających ją wioskach można by zatrudnić się w sklepie, znaleźć coś dorywczego.

Zanim Kasia się wyprowadziła, okolica bardziej tętniła życiem, było więcej kontaktów z sąsiadami. Teraz ma wrażenie, że zaczyna to zanikać, ludzie są skupieni na pracy, obowiązkach. – Zmieniające się czasy i „szybsze życie” może powodować, że ludzie nie chcą się już integrować po całym dniu – uważa Kasia. Chociaż są pustki na ulicach, to w gminie pojawiają się różne inicjatywy: organizowane są warsztaty, wycieczki, zajęcia dla osób starszych czy dzieci. Dla młodych dorosłych jest niewiele, bo ich tam zwyczajnie nie ma.

„Poza sezonem jest ciężko”


Marcin praktycznie od urodzenia mieszał we Władysławowie. Wyjechał do szkoły średniej w Gdańsku i mieszkał w internacie. Został w mieście na studia, do rodzinnego Władysławowa już nie wrócił, teraz odwiedza mieszkających tam bliskich raz w roku.

– W lecie łatwo tam znaleźć pracę, ale poza sezonem jest ciężko – mówi. Co jego bliscy mówią o turystycznym miasteczku? „Cisza i spokój poza sezonem, w sezonie chaos i hałas”.

Zdaniem Marcina obecnie we Władysławowie żyje się lepiej niż kilkanaście lat temu, poza sezonem widać jednak pustki na ulicach. – Jak to żartobliwie mówią mieszkańcy: „Władysławowo jest najpiękniejszym miastem od października do kwietnia„. Cisza. Spokój, przestrzeń – mówi Interii.

Alarmujące dane GUS: Polaków coraz mniej


To właśnie Władysławowo znalazło się na pierwszym miejscu na liście najbardziej wyludniających się miast w ostatnich latach w Polsce w ujęciu procentowym. W czołówce są też Hel i Jastarnia.

– W rejonach turystycznych do wyludniania prowadzą wygórowane ceny nieruchomości. Tam powody są inne, niż w pozostałych rejonach Polski. Ludzie wolą sprzedać lub wynająć swoje mieszkanie i mieć z niego stały dochód, a sami wybudować dom 20-30 km dalej za pieniądze, za które w swojej rodzimej miejscowości mogliby kupić co najwyżej kawalerkę – wyjaśnia w rozmowie z Interią prof. Piotr Szukalski, demograf.

Zmieniające się czasy i „szybsze życie” może powodować, że ludzie nie chcą się już integrować po całym dniu


Pod koniec październikaGłówny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane, dotyczące sytuacji demograficznej Polski. Wynika z nich, że tempo ubytku rzeczywistego w trzech kwartałach bieżącego roku wyniosło ok. -0,30 proc., co oznacza, że na każde 10 tys. mieszkańców ubyło 30 osób. W ostatnich trzech kwartałach urodziło się około 181 tys. dzieci, a zmarło około 303 tys. osób.

Ekspert o znikającej Polsce. „Katastrofa”


Czy Polska się wyludnia? Jak przebiega ten proces i czy można wskazać konkretne regiony, które najszybciej pustoszeją? Pytamy o to demografa i gerontologa społecznego, prof. Piotra Szukalskiego z Uniwersytetu Łódzkiego.

– Depopulacja (proces wyludniania się) jest rezultatem zmieniającej się piramidy wieku – mówi w rozmowie z Interią.

Ekspert tłumaczy, że pierwsze roczniki powojennego wyżu demograficznego właśnie zbliżają się do osiemdziesiątki. Wśród nich występuje duże prawdopodobieństwo zgonu. Z drugiej strony w piramidzie wieku widoczna jest długookresowa niska liczba urodzeń. Patrząc tylko na czynniki demograficzne, w nadchodzących latach zmniejszać się będzie liczba urodzeń, kobiet bowiem w najlepszym wieku do posiadania potomstwa (25-35 lat – red.) z roku na rok będzie mniej.

Prof. Szukalski wskazuje, że jest też drugi czynnik, czyli gotowość do posiadania potomstwa, którą utożsamiamy ze współczynnikiem dzietności, mówiącym o tym, ile dzieci urodziłaby typowa kobieta w ciągu całego życia rozrodczego.

– W Polsce ten współczynnik dzietności jest katastrofalnie niski, za zeszły rok było to 1,1, tymczasem potrzeba prawie 2,1, żeby była zapewniona prosta zastępowalność pokoleń, tzn. żeby pokolenie dzieci było równie liczne jak pokolenie rodziców – wyjaśnia badacz.

Dopytujemy, czy na naszych oczach trwa powolne znikanie Polski? – To „znikanie” występowało również, kiedy nam się wydawało, że nic się nie zmienia, czyli przez 30 lat między 1990 a 2020 rokiem, kiedy znikała Polska powiatowa – argumentuje demograf.

Wylicza, że mamy osiemnaście powiatów, w których w ciągu ostatniego ćwierćwiecza liczba ludności zmniejszyła się o co najmniej 20 proc., a 50 powiatów, z których uciekło co najmniej 30 proc. ludzi młodych. – To katastrofa z punktu widzenia tych terenów – mówi wprost prof. Szukalski.

Alarmujące dane GUS. Starzejące się społeczeństwo Polski


W Polsce mamy za to do czynienia z koncentracją ludności na obszarach wielkomiejskich. To tak zwana wielka piątka, czyli pięć spośród sześciu największych miast: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Gdańsk. W tych miastach i na terenach je okalających liczba ludności rośnie. Szóstym miastem jest Łódź, ale ta nie wpisuje się w trend. Wręcz przeciwnie, od lat notowany jest tam spadek liczby mieszkańców.

Rozmówca Interii wskazuje, że jest też kilka miast wojewódzkich, które się nieźle trzymają, jednak inne wielkie miasta są daleko. ToRzeszów, Lublin czy Olsztyn. – Poza tym cała Polska się wyludnia i możemy powiedzieć; im bardziej jest to peryferyjny obszar, tym wyludnia się bardziej – ocenia demograf.

Mówi, że gdybyśmy zerknęli na te powiaty o największym tempie wyludniania się, znajdziemy przygraniczne powiaty województw: lubelskiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego. To peryferia peryferii. Województwa, które nie uchodzą za potęgi gospodarcze, a na dodatek są to jeszcze tereny zaniedbane z różnych względów.

Jak sytuacja wpłynie na nasze życie i do czego może doprowadzić? Zdaniem prof. Szuklaskiego przyszłość nie rysuje się w jasnych barwach.

To 'znikanie’ występowało również, kiedy nam się wydawało, że nic się nie zmienia, czyli przez 30 lat między 1990 a 2020 rokiem, kiedy znikała Polska powiatowa


Prawdopodobnie najważniejsza rzecz, jaka się wydarzy w ciągu najbliższych kilkunastu lat z perspektywy polityki społecznej, to drastyczny wzrost liczby osób 80-letnich. – Przewidujemy, że liczba 80-latków wzrośnie o ponad 80 proc. To będzie oznaczać ogromny wzrost zapotrzebowania na opiekę długoterminową i usługi opiekuńczo-pielęgnacyjne świadczone w domu – mówi ekspert.

Zwłaszcza że ci 80-latkowie mają inne relacje rodzinne niż ich odpowiednicy 10, 20, czy też 30 lat wcześniej. Częściej dotknięci są rozwodem, mają mniej dzieci, zdecydowanie częściej mają bliskich mieszkające daleko, np. za granicą.

A to będzie 80 proc. przyrost liczby najstarszej grupy populacji, nad którymi opieka jest najbardziej skomplikowana, klient bowiem często posiada choroby otępienne, w tym i w stopniu poważnym – kwituje nasz rozmówca.

Z ostatnich danych GUS wynika, że na koniec września 2025 r. liczba ludności Polski była mniejsza o około 158 tys. niż rok wcześniej. To tylko, ile zamieszkuje dziś Toruń, Bytom czy Olsztyn. Tych miast, w ciągu zaledwie roku, mogłoby nie być.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

Wybory w Polsce 2050 . Rada Krajowa podejmie decyzję. W partii wrze

Wybory w Polsce 2050 . Rada Krajowa podejmie decyzję. W partii wrze

Sabotaż na zlecenie Rosji. Jest akt oskarżenia, chodzi o pięć osób

Sabotaż na zlecenie Rosji. Jest akt oskarżenia, chodzi o pięć osób

Straż Graniczna zatrzymała Niemca. Był poszukiwany ENA, wpadł w Polsce

Straż Graniczna zatrzymała Niemca. Był poszukiwany ENA, wpadł w Polsce

Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech. Poseł PiS: Mam wątpliwości

Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech. Poseł PiS: Mam wątpliwości

Mercosur. Anna Bryłka, Konfederacja: Ta umowa uzależnia nas od Rosji

Mercosur. Anna Bryłka, Konfederacja: Ta umowa uzależnia nas od Rosji

Wynagrodzenie Zbigniewa Ziobry. Marszałek Sejmu zapowiada

Wynagrodzenie Zbigniewa Ziobry. Marszałek Sejmu zapowiada

Prognoza pogody na piątek z silnym mrozem. Zachód wciąż cieplejszy

Prognoza pogody na piątek z silnym mrozem. Zachód wciąż cieplejszy

Włodzimierz Czarzasty jako marszałek Sejmu. Polacy wystawili mu ocenę. Sondaż

Włodzimierz Czarzasty jako marszałek Sejmu. Polacy wystawili mu ocenę. Sondaż

Wybór Redaktora

Sąd podjął decyzję ws. wniosków obrońców Ziobry

Sąd podjął decyzję ws. wniosków obrońców Ziobry

16 stycznia, 2026
Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

Polska 2050 w tarapatach, PiS się cieszy. Liczy na rozpad całej koalicji

16 stycznia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski: Porozumienie pokojowe jest prawie gotowe

Wojna na Ukrainie. Zełenski: Porozumienie pokojowe jest prawie gotowe

16 stycznia, 2026
Szympansy z Senegalu używają włóczni. Nadziewają inne zwierzęta

Szympansy z Senegalu używają włóczni. Nadziewają inne zwierzęta

16 stycznia, 2026
Kursy walut 16 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost

Kursy walut 16 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost

16 stycznia, 2026

ostatnie artykuły

Iga Świątek na celowniku Danielle Collins. Mocna prowokacja przed Australian Open – Tenis – Sport Wprost

Iga Świątek na celowniku Danielle Collins. Mocna prowokacja przed Australian Open – Tenis – Sport Wprost

16 stycznia, 2026
Brytyjczycy szykują się na wojnę z Rosją. Marines już ćwiczą

Brytyjczycy szykują się na wojnę z Rosją. Marines już ćwiczą

16 stycznia, 2026
Wybory w Polsce 2050 . Rada Krajowa podejmie decyzję. W partii wrze

Wybory w Polsce 2050 . Rada Krajowa podejmie decyzję. W partii wrze

16 stycznia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?