
Komisja regulaminowa i spraw poselskich ma zająć się sprawą parlamentarzysty w najbliższy czwartek o godz. 16.
Tymczasem Zbigniew Ziobro w rozmowie z Polsat News przekazał, że nie zrzeknie się swojego immunitetu. – Niczego nie będę się zrzekał – podkreślił polityk.
Zbigniew Ziobro zapowiada: Nie zrzeknę się immunitetu
Sprawę immunitetu Ziobry skomentował w poniedziałkowym „Graffiti” Polsat News Ryszard Petru. – Zdjęcie immunitetu jest tylko po to, żeby Ziobro mógł stawić się przed sądem i bronić swoich racji – mówił.
Poseł Polski 2050 nadmienił, że będzie głosował „za” w przypadku uchylenia Ziobrze immunitetu oraz w kwestii aresztu dla polityka. Jak dodał, prawdopodobnie głosowania odbędą się w piątek po południu.
– Sądzę, że Ziobro okaże się miękiszonem, szczególnie w przypadku, kiedy nawet schroni się na Węgrzech, a Orban przegra, to straci azyl i będzie musiał być aresztowany albo na Węgrzech, albo w Polsce – mówił Petru, nawiązując do jednej z wypowiedzi Ziobry.
Immunitet Zbigniewa Ziobry. Złożono wniosek o uchylenie
We wtorek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze, a także o jego zatrzymanie i aresztowanie. Sprawa dotyczy m.in. ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.
W piątek Polsat News ustalił, że podjęto próbę doręczenia Ziobrze wspomnianego wniosku, jednak polityka nie było go w domu. W związku z tym dokument przesłano byłemu ministrowi sprawiedliwości drogą mailową – serwer potwierdził jego przyjęcie.
Obecnie Ziobro przebywa na Węgrzech. W miniony czwartek polityk spotkał się w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział w niedzielę, że – w odpowiedzi na ruch prokuratura generalnego – „złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Waldemara Żurka i podległych mu prokuratorów”.












