USA i Izrael 18 lutego zaatakowały Iran, aby unicestwić obiekty nuklearne i obalić tamtejsze władze. W odpowiedzi Teheran uderzył w amerykańskie bazy w regionie i zablokował cieśninę Ormuz. Według doniesień Al Jazeery pod koniec marca Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował o przeprowadzeniu ataków na zakłady produkujące aluminium w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zdaniem IRGC były one bowiem powiązane z amerykańską armią. Doszło również do podpalenia tankowca u wybrzeży Dubaju. Podobnych ataków może być wkrótce więcej.
Czytaj też: Amerykański prezydent deklaruje, że chce wycofać Amerykę z wojny, nawet jeśli Iran nie otworzy Cieśniny Ormuz. Tymczasem konflikt się rozkręca – we wtorek irańskie pociski lecą na Emiraty, Kuwejt, Arabię Saudyjską i Turcję – pisze Marta Urzędowska na Wyborcza.pl.
Iran grozi amerykańskim firmom
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział, że od 1 kwietnia rozpocznie ataki na amerykańskie firmy w regionie – przekazała Agencja Reutera. Groźba została skierowana do 18 przedsiębiorstw, w tym Microsoft, Google, Apple, Intel, IBM, Tesla i Boeing. „Te firmy powinny spodziewać się zniszczenia swoich odpowiednich obiektów w odwecie za każdy akt terrorystyczny w Iranie, począwszy od godziny 20:00 czasu teherańskiego w środę 1 kwietnia” – napisano w oświadczeniu przekazanym przez „The Times of Israel”.
Trump mówi o „wysadzeniu” irańskich elektrowni
Donald Trump w poniedziałek 30 marca poinformował, że Waszyngton negocjuje „z nowym i bardziej rozsądnym reżimem” w sprawie zakończenia wojny w Iranie. Jego zdaniem „poczyniono znaczne postępy”, ale zagroził, że jeżeli rozmowy wkrótce nie doprowadzą do osiągnięcia porozumienia, USA „wysadzą i całkowicie zniszczą wszystkie elektrownie, szyby naftowe i wyspę Kharg, a być może wszystkie zakłady odsalania wody”.
Izrael nie przestaje atakować
Siły Obronne Izraela (IDF) w poniedziałek wydały komunikat, w którym poinformowały o uderzeniu w pobliżu Morza Kaspijskiego w północnym Iranie, gdzie były rozmieszczone irańskie systemy obrony powietrznej. Zdaniem wojska atak ten zwiększył przewagę izraelskich sił powietrznych.
Dzień wcześniej IDF poinformowały, że w ciągu 24 godzin przeprowadzono zmasowane ataki na obiekty infrastrukturalne w Teheranie. Celem były: miejsce rozwoju kluczowych komponentów rakiet balistycznych, miejsce wykorzystywane przez przemysł zbrojeniowy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej do badań oraz rozwoju systemów rakiet balistycznych i różnych typów wyrzutni satelitów, a także wojskowy ośrodek badawczo-rozwojowy i produkcji broni.
Redagowała Kamila Cieślik


