W odpowiedzi przekazanej przez irańską agencję podano, że Teheran wezwał Stany Zjednoczone do trwałego zakończenia wojny „zgodnego z rozważaniami Iranu”. 

Iran chce zakończenia konfliktu

Irańska odpowiedź składała się z 10 punktów. Władze Teheranu zażądały m.in. „zakończenia działań wojennych w regionie, ustanowienia protokołu bezpieczeństwa przepływu przez Cieśninę Ormuz, odbudowy oraz zniesienia sankcji”. 

Zobacz wideo Donald i Donald. Iran – Kuba – Polska

Wcześniej Trump potwierdził ostateczny termin zawarcia porozumienia przez Iran wyznaczony na 7 kwietnia. Ultimatum upływa o godz. 20 we wtorek (godz. 2 w nocy z wtorku na środę w Polsce). Prezydent USA groził, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz do tego czasu, kraj straci wszystkie elektrownie i mosty.

– Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego. Nie będę się zagłębiał, bo są inne rzeczy gorsze od tych dwóch – powiedział w rozmowie z mediami w czasie wielkanocnego wydarzenia na terenie Białego Domu. 

Prezydent przekazał, że obaj członkowie załogi amerykańskiego myśliwca F-15, który został w piątek (3 kwietnia) strącony nad Iranem, są ranni. Zapewnił, że wojskowi dochodzą do zdrowia. Ocenił też, że Irańczykom, którzy zdołali zestrzelić tę maszynę  się „poszczęściło”.

Trump: Doszło do całkowitej zmiany reżimu

Trump zaznaczył, że wojna na Bliskim Wschodzie mogłaby się zakończyć bardzo szybko, gdyby Irańczycy „zrobili to, co muszą”. – Muszą zrobić pewne rzeczy, wiedzą o tym. Negocjują. Doszło do całkowitej zmiany reżimu – oznajmił. Wyraził przekonanie, że obecni rządzący w Iranie są dużo bardziej rozsądni, mądrzejsi i nie tak zradykalizowani w porównaniu z „szaleńcami”, którzy kierowali tym krajem wcześniej.

Trump powiedział też, że Amerykanie przekazali wcześniej w tym roku broń dla protestujących Irańczyków za pośrednictwem „pewnej grupy”. Jednak – jak dodał – osoby te zatrzymały przekazane uzbrojenie. Dzień wcześniej powiedział telewizji Fox News, że broń została przekazana za pośrednictwem Kurdów. Irańscy Kurdowie zaprzeczyli tym doniesieniom. Trump z kolei wyraził przekonanie, że Irańczycy stawiliby czoła władzom w Teheranie, gdyby byli uzbrojeni.

– W ciągu 45 dni unicestwiliśmy bardzo silny kraj – oświadczył prezydent. Uznał, że z tego powodu Iran chciałby zawieszenia broni. – Pozwolenie Iranowi na to, by posiadał broń jądrową, to zbrodnia wojenna – oznajmił Trump. Odpowiadając na pytanie o to, w jaki sposób atak na irańską infrastrukturę miałby nie stanowić zbrodni wojennej, odparł cytowany przez agencję Reutera: – Bo to są zwierzęta.

Prezydent powtórzył, że NATO nie stanęło na wysokości zadania i powinno się wstydzić. Pytany o to, czy rozważa wycofanie się z Sojuszu, odpowiedział: – Wkrótce się dowiecie.

Czytaj także: Budżetu Putina wojna w Iranie jeszcze nie uratowała. Ale to się może zmienić – pisze na Wyborcza.pl Wacaław Radziwinowicz.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Share.
Exit mobile version