W skrócie
-
Premier Izraela oficjalnie poprosił prezydenta Ukrainy o rozmowę w sprawie pomocy w zwalczaniu irańskich dronów.
-
Ambasador Jewgienij Kornyczuk potwierdził przekazanie prośby i poinformował, że do negocjacji jeszcze nie doszło.
-
Prośba wynika z ukraińskiego doświadczenia w przechwytywaniu irańskich dronów i dotyczy utrzymania współpracy izraelsko-ukraińskiej w tej sprawie.
Binjamin Netanjahu skierował oficjalną prośbę za pośrednictwem ukraińskiej placówki dyplomatycznej w Izraelu. Ambasador Jewgienij Kornyczuk potwierdził przekazanie prośby do Wołodymyra Zełenskiego i zaznaczył, że z powodu ograniczeń czasowych do negocjacji jeszcze nie doszło.
Wyraził jednak nadzieję, że rozmowa odbędzie się na początku przyszłego tygodnia – opisuje serwis Ynet. „Prośba Izraela pojawia się w kontekście bogatego doświadczenia Ukrainy w przechwytywaniu irańskich dronów i ma na celu utrzymanie współpracy izraelsko-ukraińskiej w tej sprawie” – precyzuje izraelska redakcja.
Izrael prosi Ukrainę o pomoc. W tle irańskie drony
Rosja korzysta jednak nie tylko z niewielkich dronów do przenoszenia małych ładunków na froncie. W ramach współpracy z Iranem zaczęła też powszechnie korzystać z dronów, które albo przenoszą ładunki, albo działają jako przynęty dla radarów i systemów ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.
To między innymi drony uderzeniowe Shahed, którymi Rosjanie atakują miasta i infrastrukturę krytyczną Ukrainy. Po ataku USA i Izraela na Iran, Teheran wykorzystuje podobną broń do rażenia celów zarówno w Izraelu, jak i innych państwach Zatoki Perskiej, które współpracują ze Stanami Zjednoczonymi lub goszczą amerykańskich żołnierzy.


