– Według stanu na godzinę 8:30 (godz. 1:30 w Polsce) potwierdzono 13 ofiar śmiertelnych, a także rozległe zniszczenia, w tym zawalenia budynków, pożary i uszkodzenia dróg – powiedziała szefowa japońskiego rządu. – Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar i wyrazy współczucia poszkodowanym – dodała Takaichi.

Trzęsienie ziemi w Japonii. Tysiące żołnierzy poszukują zaginionych

Trzęsienie o magnitudzie 7,1 przeszło we wtorek (28 lipca) przez prefekturę Kumamoto, na wyspie Kiusiu w południowo-zachodniej Japonii, co opisywaliśmy na Gazeta.pl. Epicentrum trzęsienia znajdowało się około 20 kilometrów na południe od Kumamoto. Przedstawiciel Japońskiej Agencji Meteorologicznej ostrzegł mieszkańców najbardziej dotkniętych obszarów przed możliwością kolejnych silnych wstrząsów w ciągu najbliższego tygodnia oraz ryzykiem osunięć ziemi.

Zobacz wideo Trzęsienie ziemi w Japonii

Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) zarejestrowała w ciągu kolejnych 24 godzin niemal 170 wstrząsów wtórnych i ostrzegła, że w ciągu najbliższego tygodnia nie można wykluczyć ponownego wstrząsu o magnitudzie sięgającej 7.

W akcji ratunkowej, w której uczestniczy ponad 3,6 tys. żołnierzy, strażaków i policjantów, trwa wyścig z czasem. Premierka Takaichi podziękowała służbom za prowadzoną bez przerwy akcję i zapewniła, że rząd robi „wszystko, co w jego mocy”, by dostarczyć do schronisk żywność, wodę, generatory prądu i klimatyzatory z powodu panujących upałów.

Władze wydały zalecenia ewakuacji dla ponad 260 tys. mieszkańców, a blisko 37 tys. gospodarstw pozostaje bez prądu. Z powodu zniszczeń infrastruktury bez bieżącej wody wciąż pozostaje 84 tys. gospodarstw domowych, a około 37 tys. zostało odciętych od dostaw energii elektrycznej.

>>>>> Pożary płonące na południowym zachodzie Europy, zwłaszcza w Hiszpanii i we Francji, są jednymi z największych w historii. Towarzyszą im niecodzienne zjawiska atmosferyczne – opisuje na Wyborcza.pl Krzysztof Drozdowski. >>>>>

– Oprócz potwierdzonych wcześniej 13 ofiar śmiertelnych, bilans tragedii obejmuje co najmniej siedem osób ciężko rannych oraz 29 z lekkimi obrażeniami – powiadomił główny sekretarz rządu Minoru Kihara podczas regularnego briefingu. Dodał, że w 506 schroniskach w pięciu prefekturach przebywa blisko 9,2 tys. ewakuowanych.

Ryzyko kolejnych wstrząsów

Najpoważniejsze zniszczenia odnotowano w miejscowości Kashima, gdzie częściowo zawaliło się centrum handlowe Aeon, grzebiąc pod gruzami ludzi. Według doniesień, po ewakuacji klientów doszło tam do eksplozji, prawdopodobnie spowodowanej wyciekiem gazu. Wcześniej media informowały o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych i odnalezieniu ośmiu osób. Ze względu na ryzyko wtórnych zniszczeń akcja poszukiwawcza jest trudna. Władze wciąż ustalają liczbę zaginionych.

Poważne straty odnotowano również w fabryce papieru Nippon Paper w mieście Yatsushiro, gdzie runął wysoki komin. Agencja Kyodo poinformowała o wyciągnięciu spod gruzów dwóch osób, u których stwierdzono zatrzymanie pracy serca. Według lokalnych urzędników los dziewięciu pracowników pozostaje nieznany. Wciąż trwa intensywna akcja ratunkowa. Ponadto po zawaleniu się domu w mieście Yatsushiro zginęła jedna osoba.

>>>>> Zanieczyszczenie powietrza w Europie spada, ale także rośnie. Jak to możliwe? – pisze na Wyborcza.pl Tomasz Ulanowski. >>>>>

Japonia położona jest w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych, która otacza Ocean Spokojny. Ze względu na swoje położenie na styku płyt tektonicznych Japonia jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie państw na świecie – rejestruje się tam ok. 20 proc. wszystkich wstrząsów o magnitudzie powyżej 6, a odczuwalne wstrząsy występują średnio co pięć minut, co daje nawet dwa tysiące takich zjawisk rocznie.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

Share.
Exit mobile version