Wydawałoby się, że przy organizacji igrzysk olimpijskich wiele rzeczy może pójść źle, ale przynajmniej medali nie da się zepsuć. Włosi pokazali jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych. Podczas tegorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 medaliści zgłaszali problemy z otrzymanymi krążkami. Problem dotknął także polskiego zawodnika, skoczka Kacpra Tomasiaka.
ZIO 2026. Poważne problemy z medalami
Polak już na konferencji prasowej widziany był z uszkodzonym srebrnym medalem. W jego przypadku doszło co prawda tylko do zerwania wstążki, na której zawieszony był krążek. O znacznie większym pechu mogą mówić inni medaliści, których nagrody potrafiły po prostu pękać.
Posiadaczka złotego medalu w zjeździe Breezy Johnson pokazała dziennikarzom nie tylko pęknięty, ale i obtłuczony krążek. Uszkodzone nagrody prezentowali także biathlonista Justus Strelow oraz biegaczka narciarska Ebba Andersson. We wszystkich przypadkach do tragedii dochodziło w podobny sposób. Wstążki zrywały się, a ciężkie medale upadały na zmrożony śnieg i pękały.
Organizatorzy igrzysk biją się w pierś i nie kryją, że przygotowane na imprezę medale mają poważne wady konstrukcyjne. Szczęśliwie w przypadku srebrnego medalu naszego skoczka udało się szybko naprawić uszkodzenie. Inni sportowcy są jednak w trudniejszej sytuacji. Wady krążków zgłasza sporo osób, a do końca zawodów z pewnością będzie ich dużo więcej.
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk nasz kraj zakończył zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni. Ten wynik przebił srebrny Kacper Tomasiak cztery lata później, w tych samych realiach – patrząc na rozmiar obiektu.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie po 24 medale – odpowiednio siedem złotych, osiem srebrnych i dziewięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.


