Respondenci w najnowszym badaniu Pollstera zostali postawieni przed prostym pytaniem. Czy Jarosław Kaczyński powinien oddać władzę w PiS młodszym politykom? Aż 88 proc. odpowiedziało twierdząco, a tylko 12 proc. badanych było przeciwnych.
Sondaż. Kaczyński powinien oddać władzę?
Sondaż zrealizował Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” w dniach 26 i 27 stycznia na próbie 1010 dorosłych Polaków. Badanie przeprowadzono metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview).
Dyskusję na temat przyszłości partii napędzają nie tylko mało optymistyczne sondaże, ale też problemy zdrowotne prezesa PiS. W ubiegłym tygodniu trafił on do szpitala, a rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, iż chodzi o infekcję. „Fakt” i „Super Express” donosiły, iż mowa o zapaleniu płuc.
We wtorek 3 lutego wiceprezes PiS Przemysław Czarnek w radiu RMF FM oznajmił, że prezes Kaczyński wraca do zdrowia. – Mam doskonałe informacje na temat stanu zdrowia pana prezesa. Wiem, że idzie wszystko w dobrym kierunku. Infekcja będzie wyleczona pewnie w tym tygodniu – mówił.
Poseł podkreślał przy tym, że nie dzwonił do Kaczyńskiego, by nie przeszkadzać mu w odpoczynku. Z chorym politykiem miał rozmawiać za to prezydent Karol Nawrocki, który pytał lidera PiS o samopoczucie i życzył szybkiego powrotu do zdrowia.
Kto mógłby zastąpić Kaczyńskiego?
Kto miałby przejąć władzę w PiS? Obecnie w partii ścierają się dwa główne ugrupowania: tzw. maślarze (m.in. Sasin, Jaki, Czarnek) i harcerze (m.in. Dworczyk, Buda, Mueller). Ci pierwsi krytykują publicznie byłego premiera Mateusza Morawieckiego za uległość wobec Unii Europejskiej. Ci drudzy to bliscy współpracownicy Morawieckiego, którzy niekoniecznie zainteresowani są zaostrzaniem retoryki w partii i rozpętywaniem wewnętrznego sportu.
Sondaż United Surveys ze stycznia tego roku na przejęcie władzy w PiS daje największe szanse Morawieckiemu. Taką opcję wskazało 34,4 proc. badanych. Dalsze miejsca zajęli Przemysław Czarnek z 16,3 proc., Mariusz Błaszczak z 5,6 proc. i Andrzej Duda z 4,5 proc. Kolejni kandydaci: Tobiasz Bocheński, Dominik Tarczyński, Jacek Sasin czy Beata Szydło uzyskali poniżej 3 proc. głosów.


