„To nie miało prawa się udać, Jarku” – napisał Donald Tusk, dołączając zdjęcie telewizora z relacją sejmową. Widać na nim przemawiającego Romana Giertycha obok którego na mównicy stoi Jarosław Kaczyński.

W ten sposób premier skomentował przedpołudniową awanturę, która wywiązała się krótko po rozpoczęciu posiedzenia Sejmu.

– Mamy tutaj na sali, można powiedzieć, głównego sadystę Giertycha – stwierdził Jarosław Kaczyński, odnosząc się do niedawnych działań prokuratury m.in. wobec działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Słowa lidera prawicy wywołały awanturę na sali posiedzenień. W stronę Romana Giertycha poleciały z sali słowa: Złaź, morderco.

Planujemy kontynuację tematu.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział
Exit mobile version