Harris pozbawiona ochrony

CNN donosi, że w czwartek 28 sierpnia Donald Trump w czwartek cofnął ochronę Secret Service dla byłej wiceprezydentki Kamali Harris. Byli prezydenci otrzymują taką ochronę dożywotnio. „Harris, jako była wiceprezydentka, miała prawo do sześciomiesięcznej ochrony po odejściu z urzędu, zgodnie z prawem federalnym. Ten okres zakończył się 21 lipca. Jednak jej ochrona została przedłużona o dodatkowy rok na mocy dyrektywy – wcześniej publikowanej – podpisanej przez ówczesnego prezydenta Joe Bidena tuż przed opuszczeniem urzędu” – ustaliła CNN.

Trump nakazał „zaprzestania wszelkich procedur związanych z bezpieczeństwem”

Polecenie Bidena miał jednak odwołać Trump w specjalnym liście do sekretarza bezpieczeństwa wewnętrznego. „Niniejszym upoważnia się do zaprzestania wszelkich procedur związanych z bezpieczeństwem, wcześniej zatwierdzonych przez Memorandum Wykonawcze, wykraczających poza wymogi prawa, dla następującej osoby, ze skutkiem od 1 września 2025 roku: była wiceprezydentka Kamala D. Harris” – brzmi pełna treść listu, którą zacytowała stacja. Jeden z informatorów z Secret Service przekazał, że decyzja o odebraniu ochrony Harris „pochodziła z Białego Domu„. Stacja zwróciła uwagę, że decyzja następuje w momencie, gdy polityczka wyrusza w trasę promującą jej nową książkę „107 dni”.

Zobacz wideo Co to będzie: Zaklinacze Trumpa. Ukraina, Rosja, Europa

Decyzja Trumpa krytykowana przez demokratów i republikanów

To nie jedyny kontrowersyjny ruch amerykańskiego prezydenta w ostatnim czasie. W piątek media obiegła informacja, że Trump zapowiedział użycie niestosowanej dotąd procedury prawnej, aby cofnąć prawie 5 miliardów dolarów amerykańskiej pomocy zagranicznej bez zgody Kongresu. Jego decyzja spotkała się z krytyką demokratów i części republikanów. Trump poinformował przywódców Kongresu, że chce cofnąć prawie 4 miliardy 900 milionów dolarów przeznaczonych na pomoc zagraniczną poprzez Departament Stanu i podlegającą mu agencję USAID. Biały Dom powołał się na ustawę o kontroli wydatków, która pozwala prezydentowi czasowo wstrzymać finansowanie. Administracja twierdzi, że zastosuje strategię tak zwanego „pocket rescissions”, czyli opóźnienia w przekazaniu wniosku do Kongresu tak długo, aż środki stracą ważność wraz z końcem roku budżetowego 30 września. Lider demokratycznej mniejszości w Senacie Chuck Schumer nazwał posunięcie Białego Domu „bezprawną próbą obejścia Kongresu„. Decyzję prezydenta skrytykowała też republikańska senatorka, przewodnicząca komisji budżetowej Susan Collins. Eksperci alarmują, że ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej uderzy w najbiedniejsze kraje i obróci się przeciwko interesom USA.

Czytaj także: „USA nie wpuszczą przedstawicieli Palestyny na Zgromadzenie Ogólne ONZ. Pierwszy taki przypadek”.

Źródła:CNN, IAR

Udział
Exit mobile version