Nie ulega wątpliwości, że w XXI wieku w skokach narciarskich w Polsce doszło do symbolicznych, ale jakże istotnych zmian pokoleniowych. Symbolicznych o tyle, że nastąpiły one naturalnie. A istotnych ze względu na kontynuację, która trwa nadal, co pokazała rywalizacja w trakcie trwających igrzysk we Włoszech.
ZIO 2026: Kamil Stoch w szczególnych słowach o Kacprze Tomasiaku
Choć wydawało się, że trzykrotny mistrz olimpijski może włączyć się do walki o wysokie cele podczas konkursu na dużej skoczni w Predazzo, ostatecznie Stoch nie zdołał nawiązać do swoich najlepszych czasów.
Skoczek, który kończy karierę po sezonie 2025/26 21. miejsce. W przeciwieństwie do rywalizacji na skoczni normalnej, Stoch zdołał dostać się do serii finałowej. Legenda światowych skoków zabrała głos po swoim występie, w szczególny sposób doceniając to, co ponownie zrobił jego kolega z reprezentacji Kacper Tomasiak.
– Kacper pisze piękną historię, bynajmniej nie wchodzi w czyjeś buty, zakłada swoje, nowiutkie, świeże. Ma przed sobą, daj mu Panie Boże, mnóstwo lat kariery […] Mam nadzieję, że takie wyniki jak moje czy Adama będzie pożerał i będzie dużo lepszy niż my razem wzięci – powiedział po sobotnim konkursie na dużej skoczni.
Stoch na igrzyskach zdobył cztery medale – trzy złote (dwa w 2014 i jeden w 2018) i jeden brązowy (2018). Takim samym dorobkiem, choć innymi kolorami krążków, może się pochwalić Adam Małysz. Obecnie prezes Polskiego Związku Narciarskiego zdobył cztery krążki, ale – trzy srebrne (jeden w 2002 i dwa w 2010) i jeden brązowy (2002).
Wspomniany Tomasiak ma już dwa w dorobku, a ma dopiero 19 lat. Wydaje się, że przed tym chłopakiem wielka kariera dopiero się otwiera. Co z pewnością jest ważnym, pozytywnym sygnałem dla polskich skoków narciarskich.
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Już teraz wiadomo, że wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo.
Wicemistrzostwo olimpijskie dołożył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 26 medali – odpowiednio siedem złotych, dziewięć srebrnych i dziesieć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.


